Recenzja teledysku - Block B - Nillili Mambo (닐리리맘보)




Na powrót Block B czekałam ze zniecierpliwieniem już bardzo długo. Miałam nadzieję, że chłopcy wydadzą coś jeszcze w tym roku, ale nie byłam co do tego pewna, bo nie wiedziałam na ile znikną po incydencie w Tajlandii. Na szczęście pod koniec wakacji już krążyły plotki, że powrót będzie planowany na październik tego roku. Jak już Stardom Ent. potwierdziło dokładną datę, to nie przeczę, byłam bardzo bardzo szczęśliwa i nie mogłam się doczekać. Na pewno wiecie jak to jest kiedy wasz ulubiony zespół/wykonawca niedługo wraca z nowym projektem i codziennie sprawdzacie czy może wyszła jakaś zapowiedź, jakieś nowe oficjalne zdjęcia. To cudowne uczucie, kiedy teledysk ma swoją premierę. I cała promocja nowej płyty, śledzenie wszystkich występów, wywiadów, programów etc. Aż niewiarygodne jak można się przywiązać do swojego ulubionego artysty, prawda?
Po serii teaserów każdego członka zespołu z osobna (osobiście najbardziej podobał mi się teaser B-Bomba), dzisiaj miał premierę teledysk do piosenki Nillili Mambo (닐리리맘보). 

Teledysk zaczyna się od sceny z Zico, który (jak się dowiadujemy z ogłoszenia na ścianie) jest poszukiwanym kryminalistą i najprawdopodobniej znajduje się w swojej kryjówce, gdzie jakaś kobieta robi mu manicure. Wygląda na to, że Zico jest też bossem mafii, bo jacyś goście w garniturkach przekazują mu, zapewne kradzione, diamenty. Zanosi je do Taeila (który akurat kupował sobie słodycze, no patrzcie jaki uroczy gangster). W tym samym czasie P.O i B-Bomb wygrywają  pokaźną sumkę w jakieś grze, ale ich współgracze nie są specjalnie tym zadowoleni, więc tamci zabierają kasę i uciekają. Gdzieś po drodze wszyscy wpadają na siebie i zwiewają razem do swojej kolejnej kryjówki. Zbierają resztę naszej swojej ekipy (czyli Kyunga, który miał się dobierać do kury i Jaehyo, który miał się dobierać do jakiejś panienki) i idą do U-Kwona, który akurat czyścił swoją pokaźną kolekcje broni.


Niestety ich nieprzyjaciele znajdują ich w tej melinie i bardzo mało kulturalnie wymierzają broń w U-Kwona (w tym czasie nasze cwaniaki uciekają), który chciał się bronić jedną ze swoich spluw, ale upsss... nie była nabita (jedna z moich ulubionych scen w teledysku, naprawdę). Biedny U-Kwon zostaje pobity, a jego przyjaciele zdążyli już sobie uciec. Teledysk kończy się sceną w której Zico i jego kompani dowiadują się, że walizka, w której miały być kosztowności, jest pusta.
Cały koncept klipu jest taki gangstersko-piracki. Teledysk był kręcony w Wietnamie, sceneria bardzo pasuje klimatem do fabuły. I jeszcze cieszę się, że Taeila w końcu wystylizowali tak, że pasuje do całego zespołu, bo wcześniej tak jakoś odstawał wizerunkowo. Co do piosenki, to cały dzisiejszy dzień chodzi mi po głowie, oczywiście szacun dla Zico, który sam napisał tekst i zajął się produkcją. Uwielbiam ten rytm, który kryje się pod partiami rapu Zica i Kyunga. Choreografia do utworu też jest niezła.



Podsumowując: teledysk mi się strasznie podoba i oglądam go w kółko od rana (i pewnie będę to robić przez najbliższy tydzień). Jest taki niegrzeczno-szaleńczo-zabawny. Tymi trzema przymiotnikami mogłabym opisać cały zespół i chyba za to ich tak bardzo kocham.


6 komentarzy:

  1. Uwielbiam to i nucę cały czas (Block B słucham od niedawna). Podoba mi się to, że teledysk jest taki inny (?) od typowych KPOPowych MV.. (nie licząc MV B.A.P XD)

    OdpowiedzUsuń
  2. PIosenka mi się podoba ale reszta albumu jest słaba.
    No i nie przepadam za Zico.

    OdpowiedzUsuń
  3. Teledysk fajny ale Zico jakiś fryzjer chyba nie lubi bo skrzywdzili go tą koszmarną fryzurą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie osobiście się jego fryzura podoba. Jest inna, wyróżnia się od reszty. I dredy... Ach <3

      Usuń
  4. Boska piosenka i teledysk <3 To mój ulubiony k-popowy męski zespół, właśnie dlatego że mają ten swój ,,niegrzeczno- szaleńczo- zabawny" styl =D Wyróżniają się na tle innych zespołów, i chwała im za to, bo dość mam tych piosenek przy których muszę się zastanawiać czy wokalista to na pewno chłopak =P No i kocham głos P.O- tylko ja myslę, że ma dość podobną barwę do T.O.Pa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy mi w "Mental Breaker" głos P.O przypomina Pitbulla? xD

      Usuń