Comebacki [11.02.13-19.02.13]



  • B.A.P
W styczniu chłopcy wydali piosenkę Rain Sound, która była tylko zapowiedzią albumu, który wyszedł w lutym. Jest on promowany singlem One Shot. Ja mam dość skrajne emocje odnośnie B.A.P. Na początku baaardzo ich polubiłam, z czasem mój zapał ostygł. Jednak fakt, że już z pierwszym singlem awansowali do miana jednego z moich ulubionych zespołów był na ich korzyść, bo to rzadko się zdarza w moim przypadku. No ale wtedy nastąpił grom z jasnego nieba (poprzedzony Crash) jakim było Stop It i oficjalnie obraziłam się  na B.A.P. Miałam nadzieję, że TS da ich choć troszkę odsapnąć, żeby (jak już wrócą wypoczęci) byli tacy jak za czasów debiutu. Jednak długo nie musieliśmy czekać, bo po kilku miesiącach wyszła zapowiedź do kolejnego albumu jakim jest właśnie One Shot. Rain Sound było już bardziej w klimatach "starego"(zespół ma rok, a ja mogę już używać takich określeń, to dowód na to, że dużo pracowali w zeszłym roku) B.A.P jednak brakowało poweru, bo utwór podchodził pod balladę. Teraz dostajemy gangsterski (jak dla mnie Bang jest bardzo przekonującym gangsterem) klip, przedstawiający dość ciekawą fabułę. Wielki minus za tą sztuczną scenę strzelaniny i wielki plus za drugie zakończenie, którego w ogóle się nie spodziewałam. Piosenka jest niezła, ale... 
Teraz mam obojętny stosunek do B.A.P, zobaczymy co przyniesie kolejny comeback.


  • Two X
Przyznam się bez bicia, że o Two X wiedziałam tylko tyle, że są to młodsze siostry MBLAQ. Szczerze mówiąc, to szkoda, że to nie jest ich damska wersja. 
Miałam już złe przeczucia widząc tytuł Ring Ma Bell. Oczywiście moje obawy się sprawdziły. Tańczenie na chmurkach, komiksowe wstawki, pełno aegyo, jakieś zamki, dziwni ludzie tańczący w tle i dużo różu to coś na co mogę pozwolić tylko nielicznym zespołom. I tak, Two X się do nich nie zalicza. Chociaż wydaje mi się, że mają zadatki na niezły girlsband. Ale na pewno nie z tym utworem.
Jeszcze ta piosenka tak chamsko wwierciła mi się w głowę...



  • NU'EST
NU'EST jest jednym z zeszłorocznych debiutów, które zrobiły na mnie wrażenie i w rezultacie ich polubiłam. Może nie jestem jakąś oddaną fanką, ale jeśli przestała mi przeszkadzać zniewieściałość Rena, to już chyba jestem na dobrej drodze. 
Tak czy siak, NU'EST wracają z nowym singlem, nazwanym Hello. Piosenka jest smutna, ale nie aż tak wolna jak ballada. Może brakuje jej lekkiego poweru, żeby dostała ode mnie miano "szybkiego smęta", jednak zdecydowanie polubiłam ten utwór i śmiem twierdzić, że to chyba najlepszy w karierze NU'EST. Jak dla mnie, to chyba najlepiej im w takiej smutnej, dramatycznej stylistyce. Co do wideo, to jest to typowy teledysk dopasowany fabułą do depresyjnej piosenki. Co prawda czuję to lekkie ukłucie zazdrości gdy widzę jak Nam Bora całuje się z JR (nie to, że jest jakimś moim biasem, ale ludzie, kto nie chciałby się znaleźć na jej miejscu?) i nie rozumiem niektórych momentów (czemu ta kobieta zdradza wszystkich na około i jednocześnie ich za to bije?). Choreografia ma w sobie banalne ruchy, idealnie pasujące do melodii (prawie niczym geniusz taneczny przy Fiction od B2ST). 
Zdecydowanie jeszcze bardziej polubiłam NU'EST po tym comebacku!



  • Rainbow
Nie skłamię, jeśli powiem, że Rainbow jest mi zespołem totalnie obojętnym. Mam ku temu powody, ponieważ swój ostatni comeback miały chwilę przed tym jak zaczęłam się interesować k-popem. Wiedziałam, że taki zespół istnieje, ale nie interesowałam się tym czy zamierzają powrócić. 
No ale jednak mamy comeback (szacun dla fanów, zostali chyba tylko ci najwytrwalsi) z piosenką Tell Me Tell Me. Pewnie was nie zdziwię gdy powiem, że nie zmieniłam mojego stosunku do Rainbow. Teledysk jest co prawda ładny, kolorowy, uroczy (jakim prawem pokazują mi coś tak wiosennego, kiedy za oknem mam gigantyczne zaspy śniegu?), ale piosenka jest strasznie nijaka. Meeeh..



  • Yang Yoseob
Cube zrobiło niespodziankę fanom i w Walentynki wydali nowy teledysk Yoseoba, do piosenki Although I. Strasznie ją polubiłam, gdy słuchałam jego debiutanckiego albumu, bo ten utwór ma bardzo fajny klimat. Melodia jest taka spokojna i... zmysłowa? No nie wiem, dość rozluźniająca. Jeszcze w połączeniu z głosem Yoseoba (wielka fanka tutaj!) daje dobry efekt. Także widzę wtedy, że Cube zrobiło mi prezent na Walentynki i sami zaproponowali mi drugą połówkę z którą mogłam spędzić to święto. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że nagle pojawiła się ta dziewczyna z Caffeine... I zostało mi tylko wyobrażanie sobie siebie na jej miejscu... 
No tak, można zarzucić Cube, że teledysk jest praktycznie identyczny, jak do Caffeine, ale to miał być własnie taki niespodziewany bonus. Tak jak wersje taneczne do niektórych teledysków. Jeśli w agencji posiadają takie wycinki, które zostały po nakręceniu teledysku, to czemu mieliby ich nie wykorzystać?


  • Teen Top 
Pełna recenzja teledysku do I wanna lovetutaj

  •  SHINee
Hmm. Od której strony zacząć ten temat... 
Shinee jest bez wątpienia jednym z tych zespołów, które bardzo lubię. I wiem, że jest to jedna z najpopularniejszych k-popowych grup w Polsce. Mają coś takiego w sobie, że ich się po prostu słucha.
Jest to zespół który potrafi się wpasować w każdy koncept i w każdym jest im "do twarzy". Było już R&B przy Replay, kolorowo przy Love Like Oxygen, uroczo przy Hello, mrocznie przy Lucifer i Ring Ding Dong, retro przy Sherlocku. No i jest hipstersko przy Dream Girl... 
W ogóle zdziwił mnie ten comeback, bo przecież SHINee ledwo co wrócili z Japonii, już nie mówiąc o tym, że SM jest zajęte EXO. Dlatego może mam wrażenie, że powrót Szajnów był spontaniczny i zrobiony '"na szybko". Piosenka jest z założenia wesoła i przyjemna. Nie spodobała mi się od razu i przez chwilę musiałam się z nią oswajać. Ja wolę SHINee w bardziej "epickim" stylu, bo jako zespół, który ma tyle fanów i tyle już jest na rynku zasługuje na takie traktowanie. Chociaż mimo to, przekonałam się do tej piosenki i na razie jestem w fazie lubienia jej (kto wie, czy to przerodzi się w miłość?). Może nie miałabym takich mieszanych uczuć, gdyby nie ten nieszczęsny teledysk. Strasznie mi się nie podoba, bo to zupełnie nie moja estetyka. Raz, że nie lubię matriksowego latania, skakania, unoszenia się (patrz: Wooyoung - Sexy Lady czy Yoseob - Caffeine), a dwa nie trawię udziwniania na siłę. Dziwne stylizacje, pomieszczenia, ujęcia. Pewnie miało być oryginalnie, no ale ja jestem na nie. Za to fajny jest pomysł z mikrofonami użytymi do choreografii. Zawsze to jakiś ciekawszy element i utrudnienie, ale chyba SHINee już nie może siebie przebić jeśli chodzi o poziom trudności w układach tanecznych... 
No cóż, bywa i tak, spodziewałam się czegoś lepszego, ale mogło być gorzej.
[EDYCJA: Już ogranęłam cały album i muszę powiedzieć, że jest dobry. Po przesłuchaniu po raz pierwszy wydawało mi się, że wszystkie piosenki są do siebie podobne, co z jednej strony pokazuje, że album jest spójny, a z drugiej, że równie dobrze mogli by wywalić połowę utworów i zrobić mini. Jedak po wsłuchaniu się, doszłam do wniosku, że wcale nie jest nudno, a wręcz przeciwnie, bo piosenki są bardzo energiczne i "głośne".]



  • SPEED
Ktoś tu zachowuje się adekwatnie do nazwy, bo SPEED w żadnym wypadku nie zwalnia! Jeszcze nie dawno pisałam o ich debiucie z kilkoma teledyskami (i drogie a'la dramy i wersje taneczne), a już znowu muszę to uczynić. Ale tym razem niosę wam dobrą nowinę, bo o ile SPEED byli mi mocno obojętni (nie interesowałam się Co.Ed School) to wraz z Pain, The Love of My Heart to się zmienia. Teledysk o wiele bardziej mi się podoba (nawet jeśli jest mało oryginalny, witajcie łzy, rzucanie przedmiotami o ścianę i depresyjne chodzenie po domu) od wcześniejszych, z piosenką jest dokładnie to samo! I w końcu mogę się przyjrzeć członkom zespołu i widzę tutaj nawet małe zadatki na przyszłych biasów (widziałam ten teledysk dopiero dzisiaj, więc nie ogarniam do końca, ktoś mi zdradzi imię tego uroczego jasnego blondaska, który rapuje w drugiej części piosenki, tak z ciekawości pytam...). Mimo dziwnej melodii w tle, utwór mi się spodobał i na dniach przyjrzę się bliżej samemu zespołowi (bo na razie moja wiedza o nich jest dość... znikoma...). To się nazywa zachęcić mnie do dalszej współpracy!




20 komentarzy:

  1. Co do comebacku Shinee mam bardzo podobne odczucia. Piosenka ujdzie ale wiadomo Ring Ding Dong czy Scherlock to to nie jest. Jeżeli chodzi o teledysk to jest MASAKRA. Taemin w tym różowym golfie po prostu mnie dobił. I choć do układu nic nie mam bo jest ciekawy tak cała reszta błaga o pomstę do nieba.Jestem wielką fanką tego zespołu i cieszyłam się jak głupia na ich powrót ale spotkało mnie lekkie rozczarowanie.
    BTW. Czytam twojego bloga już od jakiegoś czasu i cieszę się że ktoś z taaaaką genialną wiedzą i taaaaaakim talentem mieszka w moim mieście ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję za miłe słowa ^^

      Usuń
  2. Co do SHINee, jestem straaaszną fanką ^_^ (Taemints ) , jednak teledysk mi się tak bardzo nie podoba, wolałam o wiele Lucifer. Może to dlatego że chlopacy tu są wszędzie i poprostu wszystko tak szybko leci? Także nie podoba mi sie styl mojego biasa nr1 ...Taemin mnie zaskoczył ! Te mikrofony to baardzo orginalny pomysł ! Jeszcze chyba takiego nie było! Jednak chciałabym aby wydali coś podobego do Lucifer z pięknymi układami tanecznymi... bo teraz to tylko takie powolne albo bez tańca

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o comeback Shinee to właśnie mam na odwrót. Piosenka strasznie mnie drażni, ale teledysk jest przyjemny dla oka. Kwestia gustu po prostu. Za to Fire jest dość przyjemną dla ucha melodyjką, mimo że to dopiero krótka wersja. A co do SPEED...lubiłam ich już wcześniej, ale ta piosenka podbiła moje serce, ciągle jej słucham. Ten blondynek to Sungmin (maknae). Swoją drogą również mój bias, ale po tym teledysku i po tej piosence, również wyczuwam, że liczba biasów ze SPEED się zwiększy.
    A NU'EST...szału nie ma, ale miło się słucha tego utworu. Ren nawet dobrze wygląda w teledysku, tak bardziej jak facet, więc jest ok. Nie mam się do czego przyczepić właściwie. /Emiko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki wielkie za info! Tak coś myślałam, że to maknae, bo taki uroczy jest ^^
      Też słucham tej piosenki w kółko, nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba.

      Usuń
  4. Poczynając od B.A.P jest mi obojętne jak dla mnie nie pokazali niczego nowego czego bym już nie widziała, ale piosenka nie jest zła.
    Two X - dzięki tobie poznałam ten zespół i może coś z nich jeszcze będzie.
    NU'EST - tak jak na nich zbytnio nie zwracałam uwagi,to ta piosenka jest fajna i miła dla ucha
    Rainbow- przyszłam,zobaczyłam nigdy więcej xD
    Yang Yoseob- cóż tu dużo mówić uwielbiam jego wokal,jestem na tak ^^
    SHINee- śmiem twierdzić że ten album jest świetny wszystkie piosenki w nim się znajdujące urzekły mnie od razu, do tego stylizacje i taniec z mikrofonami..czy dla nich jest jakaś bariera w tańcu ? xDD
    SPEED-bardzo polubiłam ten zespół, piosenka całkiem całkiem, oby tak dalej ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. O zapomniałam w poprzednim komentarzu o B.A.P. Właściwie to piosenka zła nie jest, ale jakoś nie urzekła mnie. Mam wrażenie, że TS kuje żelazo póki gorące, co niestety ma dość marny efekt. Właściwie po części wytwórnia dobrze to przemyślała. Bo fani EXO i fani B.A.P się gryzą (zupełnie nie wiem czemu, skoro chłopaki się lubią). Soł, w momencie gdy EXO ciągle nie mają comebacku i lecą na jednym mini albumie, B.A.P wydaje piosenki jedna po drugiej. To jest w pewien sposób chwyt na fanów, bo w końcu ile można czekać? Właściwie B.A.P zaczęło baaardzo mocno (fakt, że raczej nie przepadam za tym zespołem, ale jak mam porównać ostatnie piosenki z tymi pierwszymi to niebo a ziemia), a teraz...mam wrażenie, że wszystko jest trochę na siłę. Nie jest to zespół, któremu pasuje każda stylistyka, jak Shinee chociażby. I dobija mnie scorpion move by Infinite, który wykonuje Zelo. Fakt, że przed Infinite było BEAST chociażby, ale właśnie dzięki synchronowi Infinitów ten ruch stał się bardziej rozpoznawalny. Przecież oni do tej pory są proszeni o wykonanie go. To mnie bardzo drażni, może właśnie dlatego, ze kocham Infinite, a sam ruch widziałam X razy. No ale jeśli chodzi o taniec to ta mini solówka Zelo chyba jest najmocniejszym akcentem tam, bo cały układ taneczny raczej szału nie robi. To nie ta energia w krokach co przy Warrior chociażby.
    Ale do brzegu. Bardziej podobało mi się Rain Sound, niż One Shot. A z kolei One Shot jest lepsze niż Stop It. No ale każdy ma inny gust i pewnie mnóstwo osób uwielbia ten teledysk i piosenkę i szanuję to. Do mnie po raz kolejny nie trafili. Kto wie, może kolejny utwór podbije jednak moje serduszko. Sorry. Jak zawsze się rozpisałam, do tego tak nie po polskiemu to wyszło. /Emiko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobną teorię co do fanów EXO i B.A.P! Ale ponieważ często widzę wszędzie teorie spiskowe, to stwierdziłam, że nie będę pisać o tym na blogu XD Ale dobrze, że ktoś myśli tak jak ja. I gdy już któregoś pięknego dnia powróci EXO, zobaczymy, że bardziej liczy się jakość niż ilość.
      To samo myślę w przypadku scorpion move. Ruch oryginalnie nie był wymyślony przez Infinite (chociaż chodzi po internecie plotka, że to go Hoya stworzył) tylko jest to po prostu jakiś tam ruch w breakdance i Hoya zaproponował, że można go użyć do choreografii. Ale mimo to, wszyscy wiedzą, że wykonali go już kiedyś Infinite i do tej pory to jest ich taki trochę znak rozpoznawczy. Jak dla mnie B.A.P mogli sobie darować...
      I przestań mnie przepraszać za rozpisywanie się! Przeprosić to byś mnie mogła za krótszy komentarz, bo już się przyzwyczaiłam do twoich długich opinii i zawsze fajnie mi się je czyta ^^

      Usuń
    2. U to miło, że ktoś ma to samo zdanie co ja. Ja wyczekuje, tego comebacku EXO jak nie wiem. A co do scorpion move, to dobrze określiłaś to plotka. Wcześniej w jednym teledysku BEAST możemy go zobaczyć, ale nie jest to tak spektakularne jak u Infinite, wiec było fajnie a potem rozeszło się po kościach i nikt o tym nie pamięta/ nie wie. I dobrze napisane B.A.P. mogło sobie darować, bo to jest już właśnie znak rozpoznawczy Infinitów i wszyscy wiedzą, że to oni robią, a tu nagle taki Zelo wyłazi i ci scorpion move robi. Moja reakcja była prosta: "Wyjdź!". Fakt, ze to nie B.A.P wymyślało choreografię, wiec do nich nie mam co się rzucać, ale choreograf mógł trochę przemyśleć cały układ. Fajnie, że takie Infinite było (prawdopodobnie) dla niego inspiracją, cieszę się z tego, no ale gdzie prawa autorskie?! Gdzie profity, co?!/Emiko

      Usuń
    3. Z tym EXO to ja myślę że SM to ma wszystko bardzo dobrze przemyślane , bo tak na dobry rozsądek to im dłużej zwlekają to jest to napięcie wśród fanów i będzie wielki powrót , a jeżeli się wydaje co chwila to nowe to nie ma już takiego szału i czekania...

      Usuń
    4. Też tak sądzę, ale SM ryzykuje przy takim zwlekaniu dwie rzeczy: po pierwsze niektórych fanów zaczyna nudzić to czekanie i przestają się już tym interesować (tak jak było w przypadku debiutu EXO i tych teaserów), a po drugie to przez to czekanie rosną również wymagania odnośnie zespołu i zakładam, że część fanów po tak długiej przerwie oczekuje niemożliwego i comeback może nie spełnić ich oczekiwań.
      Słyszałam też ploty, że SM nie jest zadowolone z debiutu EXO bo wydali na niego baaardzo dużo pieniędzy (zresztą to widać po teledyskach, stylizacjach i całej tej otoczce), a zespół nie zdobył aż takiej popularności jak oczekiwano. Ten comeback jest szykowany od zeszłego roku, więc zakładam, że teraz też będzie 'na bogato'.

      Usuń
    5. Co kto lubi :) Uważam, że piosenka B.A.P. one shot jest jakimś krokiem na przód ( w końcu nie mają blond włosów xd) i myślę, że następnym mini albumem mogą nas nieźle zaskoczyć ( mam nadzieję, że będzie to miła niespodzianka :). Brakuje mi tylko rapu Zelo ( który podobno potrafi wypowiedzieć 16 sylab na 1 sekundę O_o !) skoro ma taki talent wytwórnia mogłaby go bardziej wykorzystać :) A co do innych comebacków
      Nu'est- lubię ten zespół, podobają mi się także ich piosenki, poza jednym małym wyjątkiem: Ren'em. Niestety uważam, że jest on bardziej kobiecy niż ja (co mnie przeraża i zadziwia), pamiętam jak oglądałam ich teledysk "Face", w pierwszym momencie, w którym go zobaczyłam pomyślałam, że to (przepraszam jego fanki) dziewczyna, co do tej pory się nie zmieniło.
      SPEED- zespół, który mile zaskakuje :) przyjemnie się słucha ich piosenek
      SHINee- nie wiem dlaczego, ale nie jestem wielką fanką tego zespoły (chyba mam coś z głową), ale mam wiele ich piosenek na mojej playliście wśród nich jest też "dream girl"
      Teen Top- kocham ich za piosenkę "to you" (loffam ją) :) polubiłam także piosenkę i wanna love można by powiedzieć, że mam jakiś sentyment do tego zespołu nie wiem jeszcze jaki, ale coś w tym jest
      To chyba wszystko co chciałam napisać mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam za tego Ren'a (jeśli tak to jeszcze raz przepraszam) pozdrawiam wszystkich fanów k-popu bo jest nas tak mało w Polsce, że musimy siebie wspierać, szczególnie takich jak ja, fanów, którzy jako jedyni w swoim otoczeniu interesują się Azją (inni po prostu nie wiedzą co tracą :) ;p)
      :)

      Usuń
    6. Oleander prawda z tym zwlekaniem. Ja sama mam teraz spore oczekiwania. Swoją drogą dziwi mnie również to, że dajmy Shinee- jeszcze przed debiutem brali udział w programie, w ciągu roku od debiutu odwiedzili sporo programów i wydawali utwory. Super Junior dokładnie to samo. Oczywiście oby dwa zespoły są z SM, więc dziwię się trochę, że od EXO mamy tylko...jeden mini album i kilka pojedynczych udziałów w show. Nie wiem co SM planuje, ale lepiej, żeby mieli dobrą strategię, bo EXO może stracić dużo fanów (ja nie przewiduję, dostania się do tej grupy).
      Weronika właśnie, co kto lubi. Tobie przypadła do gustu piosenka One Shot i ok, szanuję to. Każdy ma inne zdanie. Może widzisz/słyszysz w niej coś czego ja nie dostrzegam. Mi słoń na ucho nadepnął, więc to bardzo prawdopodobne :3 /Emiko

      Usuń
    7. Kiedyś były plotki o tym, że wraz z comebackiem EXO będzie miało swój program.
      Jednak wiadomo jak to z plotkami...
      Ale byłoby cudownie jakby dostali swoje show *.*

      Usuń
  6. Na SHINee czekałam najbardziej(jak każdy Shawol) i się doczekałam i to czego! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Teledysk do Dream Girl SHINee mnie nie powalił. Nie jest po prostu w moim guście, a fryzura Taesia... no cóż. Ale, oczywiście, ponieważ jestem Shawolem (Locket, trochę mniej Taemint)to uwielbiam tą piosenkę. Jest w niej coś nowego, czego nie było wcześniej. Poza tym SHINee lubi eksperymentować ze stylem, jak już zauważyłaś :D Pewnie polubiłabym Dream Girl jeśli teledysk był w różu, a chłopcy śpiewali i tańczyli w stylu SNSD (nie przepadam za ich słodkością) xDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Comeback SHINee moim zdaniem powala na kolana. Cały album jest genialny, a oni wkładają w to tyle pracy i serca, że brak mi słów. Ta choreografia z statywami jest świetna. Zresztą ich profesjonalizm mnie powala - widziałaś ten filmik, gdzie jeden statyw się złamał, a oni tańcząc pozbierali jego kawałki i odsunęli go ze sceny tak, że praktycznie tego nie widać, nawet Taemin nie zauważył xD Już się nie mogę doczekać 2 rozdziału błyty, który ma wyjść chyba w kwietniu.
    B.A.P - One Shot, coś czuję, że to będzie najlepszy teledysk 2013 roku. Jak go oglądałam to po prostu mordka rozdziawiona do ziemi. Taniec Zelo i całość, a'la świetny film akcji. Kiedy oglądałam go po raz pierwszy i widziałam jak postrzelili Young Jae to aż wstałam z szoku. GENIALNIE! Album cały taki jest, ale czemu B.A.P nie wyda w końcu czegoś dużego. Póki co same mini albumy na koncie. Jak dla mnie to za krótkie~!
    Ring Ma Bell jest bardzo chwytliwe, co jakiś czas samo zaczyna mi wygrywać w głowie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czekam na drugi rozdział płyty, bo pierwszy był bardzo dobry i jestem strasznie ciekawa w jakim stylu będzie kolejny.
      I racja, co jak co, ale profesjonalizmu nie można Szajnom odmówić. Biorąc pod uwagę to, że praktycznie się nie mylą w swoich skomplikowanych układach i jeszcze potrafią się opanować w takich sytuacjach jak ta o której napisałaś (zaraz obczaję ten filmik ^^).

      Usuń
  9. Comeback Shinee niebardzo przypadł mi do gustu wolałam takie utwory jak Luciefer np. Do tego choreografia jest nijaka. Zawsze mieli trudne choreografie a tu takie byle co...
    Speed uwielbiam te wszystkie piosenki co ostatnio wydali.
    B.A.P-dla mnie to zabójcza piosenka kocham ją, aż sama się zdziwiłam bo ogólnie lubię ich utwory ale ta jest szczególna zreszta cały album jest świetny
    Rainbow..hmm liczyłam na coś innego. Czekałam na nich bo wcześniej nie znałam i przesłuchałam sobie parę piosenek i było ok ale to...

    OdpowiedzUsuń
  10. mi najbardziej podoba się nu'est, b.a.p i oczywiście shinee. w piosence one shot jest coś co mnie poruszyło i kocham, po prostu kocham tą piosenke. jeśli chodzi o hello też jest fajna ale szybko mi się z nudziła, z czego jest mi przykro. jestem oddaną fanką nu'est i myślałam, że dłużej posłucham sobie tej piosenki. no ale cóż zrobiś jak wy szła tak wyszł. może coś o shinee... piosenka naprwdę fajna, teledysk... może być, a stylizacja... właśnie co ze stylizacją... nawet może być ale zdecydowanie wolałam stylizacje do lucifera. ogółem bardzo fajne i czekam na więcej. :)

    OdpowiedzUsuń