Comebacki, debiut [12.03-28.03.2013]

Wracam do was z kolejną porcją k-popowych nowości i moją opinią na ich temat!
W dzisiejszym poście znów mamy głównie do czynienia z lekkimi utworami i kolorowymi teledyskami, które przypominają nam o tym, że tylko w Polsce nie ma jeszcze wiosny.




  • GLAM - In front of the mirror [12 marca]
Glam jest jednym z nielicznych damskich zespołów z 2012 roku, który wkradł się w moje łaski. Tak jak już wcześniej wspominałam, polubiłam je wraz z ich ostatnią piosenką I Like That. Teraz dziewczyny wracają z kolejnym, trochę wolniejszym singlem (podobno inspirowały się trotem, ale ja się na tym nie znam, to się nie wypowiadam). Piosenka bardzo mi się spodobała, bo jest prosta i ma ciekawą melodię w tle (trochę kojarzy mi się z muzyczką z wesołego miasteczka). Dodatkowo tekst piosenki jest dość życiowy, bo opowiada o tym, jak trudno jest nam dziewczynom, patrzeć w lustro i akceptować to co widzimy. Kiedy bez końca porównujemy się z tym, co pokazują nam w telewizji i gazetach. Wiele z nas się z tym boryka, w większym lub mniejszym stopniu, jednak wiem, że w Korei pogoń za idealnym wyglądem zamienia się w prawdziwy wyścig szczurów... 
Może tekst nie ma jakiejś pocieszającej puenty, ale to jest ukryte za teledyskiem ze śmiesznymi wstawkami i tą właśnie lekką i dość śmieszną melodią. Podoba mi się to, że takie poważniejsze tematy są przemycane wraz z przyjemnym teledyskiem i muzyką. W ogóle GLAM sprawiają wrażenie takich fajnych, wyluzowanych, swojskich dziewczyn i może to sprawiło, że je polubiłam. 


  • G.NA - Oops! (ft. Ilhoon) [13 marca]
G.Na jest jedyną artystką z Cube, do której mam mieszane odczucia. Tak jak w tej agencji do nikogo nie mam zastrzeżeń, to z nią mam niemały problem... Raz ją toleruję, raz działa mi na nerwy, a raz jest mi obojętna. Może to dlatego, że Cube jakoś tak nie może jej znaleźć konkretnego stylu... chyba, że byłoby to takie "seksowne aegyo". Wiem tyle, że zdecydowanie wolę ją np. w Black and White niż w 2Hot.
Oops! jest taką typową uroczą piosenką z pasującą do niej choreografią (widzieliście jakie ona ma posiniaczone kolana od tego klękania?) i zmysłowo-słodkim teledyskiem, w którym G.Na m.in wyznaje miłość młodszemu od siebie chłopakowi i zamienia się w jego kota. Przeważają pastelowe i jasne kolory, no po prostu coś idealnego na White Day, który był akurat obchodzony w dniu premiery teledysku (tak, wiem, że na górze jest napisane 13, a nie 14 marca, ale ja wszystkie daty biorę z youtube, żeby było mi łatwiej). Fani się burzą, że za dużo tam Ilhoona jak na solowy utwór. Jest w tym trochę racji, ale ponieważ zdecydowanie wolę Ilhonna od G.Ny (powiedzmy, że nie zwracam uwagi na jego stylówkę i fryzurę tutaj) to nie mam nic przeciwko. W sumie to wszystko jest przyjemne i nie przesadzone, ale bez szału. Może gdybym była chłopcem (albo Ilhoona ubraliby lepiej...) to Oops! zrobiłoby na mnie większe wrażenie.


  • Heo Youn Seng -The Art of Seduction [13 marca]
Zespół SS501 nie jest mi obcy, ale raczej zagorzałą fanką nie można mnie nazwać. Czyli mam przyjazny stosunek, ale nic więcej. Dlatego szczerze wam powiem, że nie znam poprzedniej solowej piosenki Hyo Youn Senga. Jednak z uwagi na bloga, zapoznałam się z jego nowym singlem pochodzącym z kolejnej solowej płyty Life. Od razu polubiłam The Art of Seduction przez ten funkowy bit, który kojarzy mi się z popowymi piosenkami z lat 90. Zakładam, że szybko mi się znudzi, ale na razie lubię się przy niej pokiwać. Teledysk pokazuje zachowanie prawdziwego, niepoważnego fangirla (nie to, że się jakoś z tym utożsamiam...), ale dzięki kolorom i śmiesznym wstawkom wideo pasuje do piosenki i razem dają wesołą i trochę kiczowatą całość. Ale kurde, lubię to! 


  • Girl's Day - Expectation [13 marca]
Pomijając nagłą zmianę konceptu ze słodkiego w bardziej kobiecy, to na ten utwór zareagowałam wręcz alergicznie. Nie spodziewałam się w ogóle takiej naładowanej klubowymi bitami piosenki. I teoretycznie nie mam nic przeciwko takim utworom, ale strasznie się boję, że to się przyjmie w k-popie i co druga piosenka będzie się składała z mocnego bitu, co w rezultacie da raczej remix niż oryginał (nie mówię tutaj o zespołach, które mają taki styl i konsekwentnie w nim trwają)...
Nie zrozumcie mnie źle, ja lubię elektronikę w k-popie (w końcu to nieodzowna część popularnej muzyki), ale to są takie typowe "tłuste bity" i trochę boję się, że zrobi się z tego trend jak w Ameryce, gdzie większość muzyki jest robiona na jedno kopyto (taki Pitbull na przykład...). Może przesadzam, bo przecież k-pop łączy w sobie wszystko i raczej nie będzie tak, że wszyscy będą robić to samo, jednak te moje uprzedzenia wpłynęły na pierwsze wrażenie jakie zrobiło na mnie Expectation
O dziwo, nawet jeśli na początku dość sceptycznie podeszłam do tego utworu, to i tak wwiercił mi się w mózg (czy tego chcę czy nie) i nucę to u uuu uuu kiyopgte~... 
Teledysk trochę bez sensu łączy jasne ujęcia, z tymi z klubową scenografią, ale powiedzmy, że za bardzo się czepiam. Jak już gdzieś wspominałam, to bardzo nie podoba mi się choreografia, mówcie co chcecie, ale na mnie zrobiła wrażenie "taniej" i niedopracowanej. 
Ale żeby już tak nie krytykować, to powiem, że bardzo podoba mi się make-up dziewczyn. 


  • EvoL - Get Up [17 marca] 
Kiedy w tamtym roku EvoL miało zadebiutować, miałam cichą nadzieję, że powstanie damska wersja Block B. I mimo, iż dziewczyny faktycznie są raczej hip-hopową grupą, to trochę się zawiodłam... Stradom nie spełniło moich oczekiwań, nawet jeśli faktycznie nie miałam się do czego przyczepić przy ich debiucie. 
Tak jak się spodziewałam, EvoL raczej nie zyskało dużej popularności. No ale dziewczyny idą w zaparte i Stardom mimo problemów w jakie jest teraz zamieszane wydaje kolejną ich płytę. Wydaje mi się, że jest lepiej niż poprzednio i bardzo spodobała mi się ta minimalistyczna melodia w tle. Teledysk też nie jest zły... ale jak Boga kocham, nic nie poradzę na to, że epicko denerwują mnie główne raperki. Nie wiem dlaczego, w wypadku jednej to chyba dziwna maniera podczas rapowania (coś na zasadzie podkreślania jaka to ja nie jestem "badass"..), a u drugiej to po prostu nie podoba mi się barwa głosu. Może muszę się przyzwyczaić, bo utwór na prawdę nie jest zły, ale i tak dają o sobie znać niespełnione nadzieje...



  • Infinite - Man In Love [21 marca]
Zapraszam do przeczytania Ody do Wspaniałości Infinite tutaj: Recenzja Man In Love

  • ZE:A FIVE - The Day We Broke Up [24 marca]
Muszę wam się szczerze przyznać, że boysband ZE:A jest mi dość mało znany. Znaczy coś tam wiem, ale nie mam o nich wyrobionego konkretnego zdania. Tak że, gdy włączyłam po raz pierwszy nowy teledysk ich sub-unitu (2013 - jako rok podgrup w k-popie), troszkę się zdziwiłam, bo nie spodziewałam się kolorowego, radosnego wideo, tym bardziej, jeśli piosenka ma tytuł The Day We Broke Up. No ale powiedzmy, że koncept ma nawiązywać do nadziei na lepszą przyszłość, albo radości ze skończenia beznadziejnego związku i to wcale nie jest tak, że tekst najnormalniej w świecie nie pasuje... 
Mamy uroczą piosenkę (nie pasuje mi tam ten mocniejszy bit, no ale w końcu Brave Brothers... on nie potrafi zrobić delikatnej melodii), dużo pastelowej garderoby (całe szczęście bez kwiatków), rozjaśnione ujęcia, trochę zniewieściały układ taneczny i ogólną sielankę. Do obejrzenia dla osób wrażliwych na wszelką słodkość (ekhem, jak ja) i dla fanów, którzy na pewno nie pogardzą subtelnym fanservicem.  


  • AA - Comeback [26 marca]
O Double A pisałam już przy ostatnim zestawieniu (to ci, co są odpowiedzialni za zmuszenie mnie do umycia monitora, dodatkowo zapomniałam jeszcze wspomnieć, że ich nazwa kojarzy mi się z Anonimowymi Alkoholikami...) i ich piosence Rollin Rollin, która była słodka, wiosenna i tak dalej, ale nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Wiem, że chłopcy mieli jakieś problemy z tekstem piosenki i dość dziwnym zdjęciem promocyjnym. Teraz mam trochę mieszane uczucia, bo część mnie mówi mi, że Comeback jest beznadziejną piosenką, ale ta druga część patrzy na ten teledysk, powtarza to comeback back back back back back~ (już nie mówiąc o aj lob ju lob ju, aj hejć ju, hejć ju like...) i macha jak debil ręką (jak w układzie tanecznym). Czyli zasadniczo nie biorę tej piosenki na poważnie, tylko się wygłupiam... 
Czy tylko ja uważam, że ten tęczowy chłopak wygląda dość creepy, gdy ma postawione włosy?


  • Lee Hi - Rose [28 marca]
No i mamy drugą część albumu Lee Hi, która jest promowana piosenką Rose. Jest to taki szybki smęt w stylu YG (czyli bardziej szybki, niż smęt), więc jak nie trudno się domyśleć, musiało mi się spodobać. Teledysk składa się z dynamicznych ujęć, które w połączeniu z poważnym wyrazem twarzy Lee Hi mają chyba wzbudzić lekki niepokój w odbiorcy. Zakładam, że jest tam ukryta jakaś symbolika, ale trudno jest się skupić na teledysku, bo wszystko przewija się szybko. YG bardzo dobrze zajęło się Lee Hi i przy tym albumie pokazało ją trochę z dwóch innych stron. I I'ts Over, i Rose są dobrymi singlami z dopracowanymi teledyskami, ale ja osobiście wolę Lee Hi w tym pierwszym wydaniu. Jeśli chodzi o muzykę, ale również stylizację i cały koncept.     



DEBIUT (przepraszam, że wprowadziłam was w błąd, ale to w żadnym wypadku nie jest debiut, chłopcy mają już jedną piosenkę z 2012 roku)
  • Offroad - Head Banging [24 marca] 
Tutaj mamy inny rodzaj "wiosennej piosenki", które są ostatnio wydawane ze względu na nadchodzącą porę roku. Utwór Head Banging jest bardzo energiczny i po przesłuchaniu i obejrzeniu teledysku, aż chce się wyjść na zewnątrz (w naszym przypadku trzeba trochę poczekać na odpowiednie warunki pogodowe...). Singiel jest po części wyprodukowany przez Zico (Zjeko prodakszyn, a.k.a "Genius songwriter Block B ZICO", jak głosi opis pod mv) i jego brata Taewoona. Piosenka bardzo mi się podoba, nastraja do działania a to bing bing bing-gle bing-gle bang bang bang~ jest bardzo chwytliwe. Widać, że na teledysk nie została przeznaczona duża suma pieniędzy i ujęcia wydają się momentami amatorskie, ale wszystko daje uczucie takiej "swojskości" i gdy oglądam to wideo, to aż mam ochotę poszwędać się z chłopakami z Offroad w taki ciepły wiosenny dzień i się powygłupiać. Zespół zrobił na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie i na pewno będę ich obserwować. 

 


Czego możemy się spodziewać w najbliższych tygodniach? Swój comeback zapowiedziały 4Minute, Secret, Afterschool i chyba Kahi coś przygotowuje. 2pm również się szykuje (niestety na maj, a nie na kwiecień, jak na początku mówiło JYP). GD wyznał również, że jego nowy album jest prawie gotowy. No i cały czas czekamy na EXO, ostatnio znowu styliści bawili się ich włosami, może chociaż kręcą teraz teledysk?

37 komentarzy:

  1. Spodobała mi się ta piosenka Evol, ale ta jedna raperka to ma taki trochę... dziwny głos. Ja też teraz zakładam bloga o Korei i Japonii no i K-popie. Jesteś dla mnie inspiracją! A mogę wiedzieć z jakich stron bierzesz newsy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, z tym to bywa różnie czasami wchodzę na jakieś strony i później o nich zapominam, albo przeczytam coś przez przypadek ^^
      Ale głównie jest to allkpop.com, soompi.com, netizenbuzz.blogspot.com i w zależności od zespołu to polskie strony fanowskie :)

      Usuń
    2. Dziękuję ci bardzo :D Polecam ci opisanie zespołu JJ Project! Są świetni i mają piosenkę z Suzy z Miss A, a na żywo wypadają świetnie :D

      Usuń
    3. A znam JJ Project, uznaje ich za jeden z lepszych debiutów w 2012 roku i nie mogę się doczekać, aż JYP zorganizuje im jakiś comeback ^-^

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Tak, ja mam tak samo! Świetna jest ich piosenka 'Bounce'.Inne też są bardzo fajne, a że tak zapytam: Jakiego szablonu na bloga używasz? Jest super, a nie mogę takiego znaleźć... ;( Jeśli oczywiście chcesz mi podać XD

      Usuń
    6. Obecnie jest to szablon "okno obrazu" z bloggera, ale pozmieniałam w nim dużo rzeczy, dlatego wygląda trochę inaczej ^^

      Usuń
    7. Jesteś geniuszem!!!! *.* ja akurat miałam wcześniej bloga na 'blog.pl' i tam miałam kilka wpisów i teraz muszę to wszystko tutaj skopiować! XD Ale będę miała z tym roboty! Masakra, ale twojemu blogowi nigdy nie dorównam i nie ukrywam, że mnie to cieszy :D

      Usuń
    8. Jej, dziękuję ^^
      Jak skończysz, to możesz mi podesłać adres swojego bloga, z chęcią go zobaczę, bo mało jest polskich blogów o k-popie ^.^

      Usuń
    9. Zgadzam się! Jest ich stanowczo za mało i z chęcią podeślę linka! :D

      Usuń
    10. Daję linka do mojego bloga tylko jeszcze mało notek o k-popie mam ale ważne, że w ogóle jest XD :D http://my-lovely-korea.blogspot.com/

      Usuń
    11. Dodaj w układzie strony gadżet 'obserwatorzy', żeby ludzie z blogspota (jak ja na przykład :D) mogli Cię dodać do obserwowanych ^^

      Usuń
    12. Chodziło mi o taki gadżet jak ja mam po prawej stronie. To z google+ też Ci się przyda, ale Ci, którzy mają konto tylko na blogspocie będą mogli Cię dodać do obserwowanych i będą im się pokazywać twoje nowe posty gdy się zalogują ^^

      Usuń
    13. Po prawej? O.o Na pewno chodzi ci o po prawej? A podaj jego nazwę :D

      Usuń
    14. Tfuuuuuu, po lewej XD
      Ostatni gadżet, widzę, że ty dodałaś się do moich obserwatorów to wiesz o co mi chodzi ^^

      Usuń
    15. Tak tak :D rozumiem mniej więcej, a takie pytanie: Jak ty włączyłaś taki duży pokaz slajdów? Ja męczyłam się wczoraj do północy i robiłam normalnie wszystko, a i tak był strasznie mały! Mogę wiedzieć jak, cudotwórczyni ^^, włączyłaś taki duży pokaz slajdów.

      Usuń
    16. Bo mój pokaz slajdów nie jest gadżetem z bloggera, tylko zrobiłam go oddzielnie (na stronie http://www.photosnack.com/) i później kod, który wygenerował się na końcu (po kliknięciu w którąś tam ikonkę po skończeniu) wkleiłam w gadżet html pod nagłówkiem ^^

      Usuń
    17. Ahaaaaaaa! To dlatego! Chyba też tak muszę zrobić! Nie obrazisz się jak zrobię sobie tak samo jak ty pokazem slajdów? Pytam na wszelki wypadek, bo tak od ciebie kopiuje i masz prawo się wkurzyć...

      Usuń
    18. Nie, nic się nie stanie, w końcu to tylko pokaz slajdów, mam jeszcze kilka innych, charakterystycznych dla mojego bloga elementów, więc nie mam nic przeciwko :)

      Usuń
    19. UFFF! Ulżyło mi! ja tylko chce dodać ten pokaz, a z resztą kij! :D Teraz się będę bawić w tłumaczenie ciekawostek o kpopie ^^ Jesteś dla mnie inspiracją! Dziękuję!

      Usuń
    20. ja cię chyba zamęczę.... A ten kod z kont mogę wziąć i to trzeba wkleić w opcji 'dodaj nowy gadżet'?

      Usuń
    21. Nie, nie. ^^'
      To jest tak, że po skończeniu robienia pokazu slajdów, klikasz na którąś tam ikonkę (bodajże nazywa się Embed) i po skopiowaniu kodu, który Ci wyskoczy, wchodzisz w układ bloga, dodajesz gadżet, który nazywa się "html/javascript" tam wklejasz ten kod i jeśli chcesz mieć pokaz slajdów u góry, pod nagłówkiem tak jak ja, to przesuwasz ten gadżet pod nagłówek :)

      Usuń
    22. Okej! Dziękuję! Czasem się zastanawiam jaka ja głupia jestem! XD

      Usuń
  2. Z powyższych wiosennych wydań cieszę się najbardziej z GLAM, EvoL, Lee Hi i Infinite < 3 Choć jestem wielką fanką BtoB, piosenka G.NA z Ilhoonem w ogóle mi się nie podoba. Do Ilhoona nic nie mam, jak zawsze daje czadu, ale jej głos mnie nie zachwyca :< Lubię ją bardziej za charakter niż głos. ALE za to uwielbiam jedną jej piosenkę, którą śpiewa z Scanchez'em~
    http://www.youtube.com/watch?v=KHchLxioU08 :3

    Piosenka Offroad również jest dobra, chociaż pierwszy raz słyszę o tym zespole ; O Ciesze się, że Zico mimo swoich problemów z Block B nadal aktywnie udziela się w muzyce. Jak nie ta piosenka, to w zespole D-Unit :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, pamiętam tą piosenkę z Sanchezem, również jedna z moich ulubionych ^^

      Usuń
  3. GLAM *_*
    Piękna notka, jak zwykle!
    Wygląd bloga, cudowny!
    Dziękuję za twoją ciężką pracę ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Glam-mam fazę na tą piosenkę. Bardzo mi się podoba.
    G.Na-Mi w ógole nie przeszkadza Ilhoon :) ani jego ubrqania bo on zawsze jest tak ubrany.Wolę jednak G.Ne z czasów B&W
    Art of...- pierwsze solowe utwory tego pana znam jak i twórczośc wspólną kiedy jeszcze był w grupie. Piosenka mi się podoba oby tak dalej. Baby, Park i on maja swoje solowe płytki i przyznam że wszystkie mi się podobaja.Niestety ich kolega czyli Kim HJ już nie ma takich dobrych kawałków.
    Girl's day-przyznam że ta piosenka bardzo mi się podoba.
    Evol- w ogóle ich nie znam...
    Ze:A-głownie znam ich promocyjne piosenki ale ta niezbyt mi się podoba.
    Lee Hi-trzeba przyznac ze teledyski są naprawdę ładne jeśli chodzi o Lee HI jednak muzyka kompletnie do mnie nie przemawia.
    AA-Rollin nie podoba mi się ale ta to już coś innego. Jak już zaczęłam słuchac to nie potrafiłam tego wyłączyc tak mnie wciągnęło.
    Offroad-też myślałam że to debiutanci a piosenki jest taka sobie.
    NO i wrócili jeszcze EXCITE ale widzę że nie zamieściłaś ich :) Teledysku do ich piosenki chyba nie ma ale na pewno występują w programach muzycznych z nowym songiem:)

    I tak to prawda jest bardzo mało blogów o tematyce kpopu oczywiście są takie gdzie jest opisywanie zespołów comebacki itp ale naprawdę mało tak ciekawych jak twój, gdzie sa różne ciekawostki, komentarze z netizen dance machine itp bo takie właśnie tematy zawsze mnie interesują. Strasznie lubię czytac o tym co się podoba lub nie i jakie masz zdanie na temat konkretnego tematu.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to teraz ja...muahahahahaha. Jeśli chodzi o piosenkę "Oops!" to za pierwszym przesłuchaniem, było takie "Fajna, można posłuchać...ILHOON *.*", jednak gdy włączyłam ja ponownie to momentalnie się zakochałam. Uważam, że delikatny głos G.NA świetnie brzmi z genialnym rapem Ilhoon'a. Do tego teledysk jest miły dla oka (patrz Ilhoon (chociaż ta stylizacja mi się mega nie podoba, no ale Ilhoon)) i strasznie uroczy, co akurat do tej koncepcji mi pasuje. Z resztą bardziej od teledysku podobają mi się występy na żywo właśnie z "Oops!". Co do samej G.NA to nie mam zastrzeżeń, nie jestem jakoś jej fanką, ale lubię ją nawet, chociaż ostatnio moje serce podbiła w momencie, gdy odbierała nagrodę, jej zmieszanie i niedowierzanie, i radość jednocześnie udzieliły się mnie. To teraz Girl's Day, właściwie z piosenką "Expectation" było tak podobie jak z "Oops!", tylko że pierwsze wrażenie było nieciekawe. Po prostu nie kupiłam tego...do drugiego przesłuchania, kiedy zaczęłam szaleć na punkcie tego utworu (kobieta zmienną jest), fakt, choreografia leży, kwiczy i woła o pomstę do nieba (no sorry, ja bym lepszą wymyśliła), ale póki nie patrze na teledysk to wszystko jest cacy.
    Co do comebacku Infinite to moje zdanie jest już znane (czyt. kocham, wielbię, oddaje pokłony, śpiewam w kółko i nabijam kolejne wyświetlenia na yt).
    ZE:A...właściwie nigdy nie przepadałam za tym zespołem, a raczej był mi obojętny. Ich piosenki nie zachwyciły mnie nigdy na tyle, aby chociaż (!) znaleźć się na mojej liście odtwarzania. Ta piosenka jest inna (fakt, dalej nie mam jej na odtwarzaczu), wpadła mi w ucho od razu, przyjemna, wiosenna, miło się słucha, ale szału nie ma, czyli norma. AA - kojarzy mi się z kremami (błagam!!! o ambitniejsze nazwy dla zespołów, bo kolejny chyba będzie się nazywał "Ziaja" ewentualnie "Pronto"), ale przejdźmy do utwory...wiec z całej piosenki zapamiętałam tyle co z teasera, czyli "Come back back back back back back back back come back to me", swoją drogą mam wrażenie, że AA też nie mogą się doczekać powrotu EXO, skoro o comeback'u śpiewają, a ja z chęcią zaśpiewam z nimi. W każdym razie "Come back" mimowolnie wdarło się do mojej głowy, to nic, że umiem tylko jeden wers.
    I na koniec Offroad (chwała tobie, że poprawiłaś tę informację, bo chyba byłabym pierwszą osobą, która by się czepiła, bo znam zespół od pierwszej piosenki, która swoją drogą, przy tej wypada cienko). Bardzo się cieszę z ich comebacku, szczególnie, ze wrócili z naprawdę chwytliwym utworem, przy którym nie jestem w stanie usiedzieć w miejscu. Swoją drogą Zico świetna robotę odwalił. Właściwie nie wiem jak inni, ale ja wyczuwam w tej piosence brzmienie Block B, szczególnie przy refrenie, jednak podoba mi się to i narzekać nie będę. No to koniec wywodów. Wygląd bloga jest bardzo fajny i wszystko się wyświetla idealnie :3. I jak zawsze się rozpisałam /Emiko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Występy na żywo z Oops! są genialne (oczywiście w głównej mierze, bo Ilhoon i jego bieganie po scenie, zresztą bardzo fajnie mu teraz w krótkich ciemnych włosach), lepiej mi się je ogląda niż sam teledysk.
      Weź, dostałam ataku śmiechu, gdy sobie wyobraziłam zespół o nazwie "Pronto", ale kurde bym się nie zdziwiła, gdyby taki postał..
      A z tym Offroad to taaak mi głupio :c
      Nie wiem jak to się stało, że mnie ominął ich debiut w tamtym roku, bo tym comebackiem chwycili mnie za serce.

      Usuń
    2. Jeszcze jak Ilhoon daje G.NA zawsze na końcu lizaka, albo balony, albo coś innego. To takie urocze. I w tych krótkich czarnych włosach wygląda genialnie, napatrzeć się nie mogę, milion razy lepiej niż we fryzurze a'la Kyung (You're Beautiful).
      Trochę śmiechu się przyda :3, no ale serio stawiam, ze kiedyś będzie taki zespół, a członkowie będą się nazywali kolejno: S, Y, W, Q, R i bardziej ambitny F.O. Akurat teraz chyba najbardziej rozwala mnie nazwa dla zespołu, która brzmi "A-ble".
      A Offroad bardzo łatwo można było przeoczyć, ja sama nie mam pojęcia jak na nich trafiła pewnie jakimś przypadkiem. Ich debiut właściwie był, ale jakby go nie było. Chociaż może to i lepiej, że o nich wcześniej nie słyszałaś, bo dla mnie tamta piosenka to niewypał, chociaż chwyciło mnie nieźle, no ale jest comeback, jest fajnie /Emiko

      Usuń
    3. Z tymi literami alfabetu to trafiłaś XDD
      Gdzieś mi mignęła informacja o tym A-ble, pewnie to się czyta jakoś "Ej-byl" czy coś, ale i tak się śmiałam, że szkoda, że nie A-tfu :D

      Usuń
    4. Hahahaha A-tfu padam. Nie no na pewno się inaczej czyta, ale pierwsze co patrzysz a ble...>.< Mnie mega rozwalają zespoły, gdzie wpisuję nazwę w wyszukiwarkę i widzę zupełnie coś innego /Emiko

      Usuń
    5. No mnie też, już nawet pomijając to, że wyskakują jakieś dziwne obrazki (teraz sobie nie przypomnę konkretnie, ale nie raz zobaczyłam coś dziwnego przez przypadek), to nawet nie można poczytać o nowym zespole, bo nic nie znajduje ><

      Usuń
  6. G.Na jest spoko , ale napewno nie jest lepsza niz Hyuna <3 Uwazam ze Ilhoon to wspanialy ,,dodatek,, xd do teledysku ^^ powiem Ci ze ta Lee Hi jest mi calkowicie obojetna , zadna jej piosenka mi sie nie spodobala xD

    I cudowny nowy wyglad :D nawet Hara mi w nim nie przeszkadza ( az tak ) xD

    OdpowiedzUsuń
  7. W k-popie jak i w Stanach też robią na jedno kopyto, przynajmniej większość.dlatego w k-popie szukam innego brzmienia niż wszyscy, nie przemawiają do mnie słodziutkie teledyski,ale to moje zdanie.Co do Girl's Day to moim zdaniem tej piosence daleko do prawdziwego elektronicznego brzmienia, a piosenka nie jest zła, taniec beznadziejny.Offroad fajne brzmienie i w końcu teledysk nakręcony na dworze a nie w klaustrofobicznym studio jak większość k-popowych piosenek.Z tych piosenek co opisałaś tylko te dwie mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń