Debiutanci - LC9

Z racji tego, że ostatnio zaczęłam się interesować mniej znanymi/dopiero co debiutującymi zespołami, chciałabym wykorzystać moją wiedzę i podzielić się nią z wami na blogu. Zrobiłam ankietę na fanpage odnośnie tego, który zespół mam przedstawić jako pierwszy. Większością głosów wybraliście LC9 czyli nowy zespół od Nega Network. Już raz o nich pisałam, przy okazji ich debiutanckiego teledysku do Mama Beat.


O debiucie LC9 było stosunkowo cicho, dowiedzieliśmy się o nim nie wcześniej niż wraz z pierwszym teaserem. Wtedy byli jeszcze nazywani Brown Eyed Boys (oczywiście pseudonim pochodzi od nazwy ich starszych koleżanek z agencji) i oprócz tego, że będzie ich sześciu w zespole i trzech z nich jest nieprzeciętnie utalentowana wokalnie, nie wiedzieliśmy nic.

to jest pierwszy teaser, gdzie J-Hyo, King i Rasa śpiewają piosenkę "Hold On" ze swojego debiutanckiego albumu (która jest angielskim coverem innego utworu zespołu Spica)

Po pewnym czasie ujawniono oficjalną nazwę zespołu, czyli LC9 (엘씨나인), skrót od League of Competition #9 (ma nawiązywać do rywalizacji jakiej doświadczyli chłopcy podczas trenowania i teraz, kiedy konkurują z innymi grupami). Następnie po kolei zaczęto ukazywać poszczególnych członków zespołu. Niestety zdjęcia teaserowe, których użyła wytwórnia przedstawiając nam chłopaków, były delikatnie mówiąc niekorzystne i w ogóle nie zachęcały kogokolwiek do zainteresowania się zespołem (a niech stracę, tu macie przykłady: masakraniefuj). Na całe szczęście, oprócz tego kolorowego terroru wychodziły zapowiedzi video (dołączę je przy profilach członków zespołu), które znacznie różniły się konceptem od zdjęć, bo były już bardziej "ludzkie" i wzbudzały ciekawość. W rezultacie właściwie nie wiedzieliśmy, czego mamy się spodziewać, nadprzyrodzonych mocy czy normalnego, może trochę hip-hopowego zespołu? 
Okazało się, że jednego i drugiego, bo kiedy w końcu wyszedł ich debiutancki teledysk do MaMa Beat, dostaliśmy coś, czego właściwie nikt się nie spodziewał. Już wcześniej chodziły słuchy, że MV może mieć charakterystyczne czerwone kółeczko przyczepione w którymś górnym rogu z racji brutalności. I tak też się stało, bo fabuła MaMa Beat to połączenie zwykłej bójki między najlepszymi przyjaciółmi z nadnaturalnymi siłami i widoczną ilością krwi (zapraszam na całą recenzję teledysku: klik). 


Styl muzyczny, jaki na chwilę obecną reprezentują chłopcy to połączenie minimalistycznej elektroniki z hop-hopem (tzw. glitch hop). Ich debiutancka płyta, Skirmish (możecie ją pobrać na przykład tutaj: klik) zawiera kilka energicznych utworów i jedną balladę (wcześniej wspomniane Hold On, które na prawdę polecam).
Aktualnie chłopcy promują się z MaMa Beat, wstępują w programach muzycznych, udzielają wywiadów i wstawiają różne filmiki na swojego oficjalnego youtube. Mieli też już jeden fanmeeting (przed występem na Inkigayo). Zauważyłam, że jako zespół są strasznie otwarci i lubią kontaktować się ze swoimi fanami. Udzielają się bardzo często (jak dla mnie to są uzależnieni) na twitterze i sami szukają materiałów związanych z zespołem w internecie (King udostępnił kiedyś na swoim koncie znalezionego fan arta, a J-Hyo i AO covery taneczne do MaMa Beat). Niedawno została wybrana nazwa oficjalnego fanclubu zespołu, czyli LoveBeat (러빗, czytane jako lo-bit), co jest oczywistym nawiązaniem do ich debiutanckiego singla. Kiedy przedstawiają się jako zespół E.Den zaczyna: Ayo! What's Good? a reszta odpowiada mu: L-C-9! Annyeonghaseyo, LC9 imnida! 
Co ciekawe, LC9 nie zawsze będzie 6-osobowym zespołem. Po jakimś czasie zostanie przyłączonych jeszcze 3 chłopców (możemy to zobaczyć na tym zdjęciu, gdzie znajdują się tylko ich buty i cienie: klik). Wytwórnia nie chcę ujawnić, kim są te osoby i kiedy dojdą do grupy.
Tutaj macie inne materiały i oficjalne linki związane z zespołem:

MaMa Beat Dance ver.:

Występ na Inkigayo (19.05.13):

MaMa Beat i Hold On na żywo w Arirang radio: 

Próba do MaMa Beat:


Jeden z filmików z seri MaMa Beat - Say What?!:

Oficjalne Linki: 

Profile:
RASA

Prawdziwe imię: Park Gunwoo (박건우)
Pseudonim: RASA (po indonezyjsku znaczy "przystojny" i "cool")
Data urodzenia: 9 sierpnia 1989
Wzrost: 177cm
Waga: 70 kg
Pozycja w zespole: Lider, wokalista, tancerz
Idealny typ: Dziewczyna do której poczułby "to coś" za pierwszym spotkaniem
Twitter: LC9_RASA

Rasa na pewno jest dość specyficzną osobistością. Z jednej strony troskliwy lider (bardzo lubi przytulać, głaskać i rozmawiać ze swoimi młodszymi kolegami), a z drugiej typowy sexy-cool facet. Jest też nadpobudliwy (bo co chwile potakuje/rusza się/coś krzyczy podczas występów), przez co bardzo przyjemnie się na niego patrzy, bo to w połączeniu z jego (czasami) obłąkanym spojrzeniem daje szalonego i prawdziwie creepy lidera. Na pierwszy rzut oka: typowy model, a na drugi: kochany wariat. 


_________________________________________________

E.DEN

Prawdziwe imię: Park Hyungjin (박형진)
Pseudonim: E.den (dawni koledzy nazywali go Jaedyn, co można czytać jako Ja-E-dyn, więc skróconą wersją jest E.den właśnie)
Data urodzenia: 4 marca 1991
Wzrost: 183cm
Waga: 70kg
Pozycja w zespole: Główny raper
Idealny typ: Ktoś podobny do Natalie Portman
Twitter: LC9_EDEN

E.den płynnie mówi po angielsku, ponieważ pochodzi z Vancouver (w Kanadzie). Wie jak jednocześnie być uroczym i seksownym (nikt jeszcze nie rozgryzł jak to robi) i jest znany ze swojego grubego, głębokiego głosu, który potrafi roztapiać niewieście serca. Już przed debiutem miał swoje małe grono fanów, zapewne przez swój wygląd i vlogi, które wstawiał do sieci (vlog1vlog2). Wiemy jeszcze tyle, że przyjaźni się z Barom z C-Clown (klik). Przed debiutem z LC9 wystąpił w teledysku BEG do One Summer Nightklik.

____________________________

J-HYO

Prawdziwe imię:  Kim Jonghyo (김종효)
Pseudonim: J-Hyo 
Data urodzenia: 5 czerwca 1992
Wzrost: 175cm
Waga: 64kg
Pozycja w zespole: wokalista, raper
Idealny typ: Dziewczyna która jest drobna, słodka, otwarta i z małą dozą seksowności w sobie
Twitter: LC9_JHYO

J-Hyo to normalnie człowiek orkiestra. Dobrze tańczy, śpiewa, rapuje i gra na gitarze (tak gra). Do tego jest bardzo kontaktową osobą, często się śmieje i dużo gada. Zadatek na przyszłego MC. Może to dlatego, że przed debiutem trenował najdłużej z całego zespołu. Trzeba zaznaczyć, że jest uzależniony od czapek i zabawy nimi (na jednej zebrał nawet podpisy i dał fance podczas występu) i to samo tyczy się twittera i robienia sobie zdjęć. Przed debiutem wystąpił w teledysku Miryo do Dirtyklik.


________________________________________________

KING

Prawdziwe imię: Dong Wooseok (동우석)
Pseudonim: King ("król", bo jak twierdzi, chce być najlepszy we wszystkim co robi)
Data urodzenia: 3 kwietnia 1993
Wzrost: 178cm
Waga: 68kg
Pozycja w zespole: Główny wokal
Idealny typ: Ktoś z eye smile, słodkim sposobem mówienia i uroczą osobowością
Twitter: LC9_KING

Kolejny gadatliwy wokal. Oczywiście muszę zaznaczyć, że King jest bardzo utalentowany i mimo iż nie wygląda, ma mocny, wyrazisty i piękny głos. Wyróżnia się na pewno swoją obecną fryzurą (mimo, że o wiele lepiej mu w normalnej grzywce), jednak powiem wam, że wcześniej miał afro (klik), więc z dwojga złego...


_____________________________________________________

JUN

Prawdziwe imię: Park Junyoung (박준영)
Pseudonim: Jun
Data urodzenia: 23 lutego 1994
Wzrost: 175,5 cm
Waga: 57 kg
Pozycja w zespole: Wokalista, visual
Idealny typ: Dziewczyna, która jest drobna i niska, z dużymi oczami i zadartym nosem
Twitter: LC9_JUN

Jak widać Jun zasługuje na miano visuala i jak na ulzzanga przystało robi sobie lepsze zdjęcia niż fotograf z agencji. Wydaje się bardzo tajemniczy i często się zawiesza patrząc w siną dal, ale tak na prawdę jest takim samym derpem jak reszta zespołu. Do tej pory nie mogę zrozumieć, czemu skrzywdzili go tą asymetryczną grzywką (tak, tą). Słuchając jego głosu można pomyśleć, że nadaje się na niezły wokal, niestety nie możemy się o tym przekonać... 


_______________________________________________

AO

Prawdziwe imię: Kang Hyunsoo (강현수)
Pseudonim: AO (po chińsku znaczy "latać")
Data urodzenia: 18 czerwca 1996
Wzrost: 174.8 cm
Waga: 59 kg
Pozycja w zespole: Maknae, główny tancerz
Idealny typ: Dziewczyna, która jest niższa od niego, jest chłopczycą ale jednocześnie potrafi być urocza

Taki młody, a taki utalentowany (klik), aż strach pomyśleć, co z niego wyrośnie. AO jest typowym maknae, słodki, niski, z pełną, dziecinną buzią. Aż chce się go ubierać w same różowe ubrania i kolorowe dodatki (tak, mówię o zdjęciu w prawym, dolnym rogu). Wydaje się nieśmiały i cichy, ale pewnie z czasem się to zmieni. 



___________________________________________

No dobra, chłopcy nie brali jeszcze udziału w żadnym variety, ale jest kilka materiałów, dzięki którym można  im się przyjrzeć i choć trochę poznać ich osobowości: 

Live streamy, czyli LC9 na żywo odpowiadało na pytania zadane przez fanów. Niestety nikt jeszcze nie dodał napisów, ale E.den mniej-więcej tłumaczy o czym rozmawiają:






Gościnnie w LUNAFLY MUSIC TV:


Wywiad dla KPOPmagazin (z napisami):


Próba do MaMa Beat, wersja z dziećmi specjalnej tros..., znaczy się, wersja specjalna:


Kulisy nagrywania MCountdown i self camera:


Specjalne nagranie dla soompi.com: E.den pokazuje nam jeden dzień z życia LC9:


I jak? Czy ktoś zaciekawił się chłopakami, albo dowiedział się nowych rzeczy? Kogo lubicie najbardziej? 
Ja w sumie bardzo polubiłam cały zespół i podoba mi się to, że bawią się tym co robią. Widać, że cieszą się z własnego debiutu i są wdzięczni za każdego nowego fana. Jestem bardzo ciekawa ich kolejnych posunięć i będę śledziła ich karierę na bieżąco. 

23 komentarze:

  1. Co do Nega Networks to: Zastanawiam się, dlaczego promują na razie tylko sześciu członów, a tamta trójka nadal pozostaje 'w cieniu'? Uważam, że reszta będzie się miała gorzej, bo fani będą już znali aktualną szóstkę, a oni będą tak jakby nikim dla Love Beats. Oczywiście w późniejszym czasie się to zmieni, ale na początku..
    Co do zespołu: Śledzę ich poczynania od samego początku i szczerze powiem, że to takie zabawowe chłopaki. Widać, że oprócz ciężkiej pracy, znajdują tez czas na to, aby się powygłupiać na próbach. I właśnie to mi się w nich najbardziej podoba, że czasem pomimo zmęczenia ciągłymi próbami, występami i innymi pierdołami, wciąż potrafią się śmiać z wielu rzeczy. Podoba mi się również to, że chłopaki udzielają się na twitterze i starają się opowiedzieć co ciekawego się u nich dzieje. Takie zaspokajanie ciekawości fanów jest zdecydowanie na ich korzyść! Fajnie, że cieszą się z każdego nowego wielbiciela, bo co jak co, ale bez nas to nie mieliby po co śpiewać i tańczyć.
    Wygląd chłopaków: Powiem, że ciekawie, a nawet bardzo ciekawie. King po prostu zabija swoją fryzurą. Naprawdę kojarzy mi się z jakimś afroamerykańskim gangsterem.. Jun i jego grzywka.. powalają [?]. Co do AO to wygląda jak typowy maknae, co bardzo mi się podoba, bo jest taki słodziutki i najchętniej to by się wzięło i tulało, i uszczypnęło w te słodziuchne policzki i..EGHYM. Po raz kolejny przyglądając się Rasie, stwierdziłam, że czasem wygląda jak psychopata i cieszę się, że nie ja jedyna tak uważam.. A J-Hyo, nasz człowiek orkiestra.. OMO! No, a E.Den przy comebacku mógłby mieć prostą grzywkę [oni się tutaj dopiero promują, a ja już o comebacku XD].
    Najbardziej polubiłam Hyungjin'a, może to dlatego, że potrafi być słodki i sexy naraz? Na drugim miejscu znajduje się King, od razu wpadł mi w oko [znaczy się, jego fryzura XD].
    Co do 'So What?' to... No załamałam się. Nie ma to jak chodzić po świecie i robić sobie siarę przy ludziach, trzeba być LC9, bo innego wytłumaczenia nie ma XD

    Dzięki temu postowi dowiedziałam się kliku nowych rzeczy, za co ogromnie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co~ ^-^ Cieszę się, że dzięki temu postowi ktoś mógł się dowiedzieć czegoś nowego.
      Co do tych przyszłych członków.. Ja to im strasznie współczuje. A właściwie to chodzi mi o samych trainee. Z tego co słyszałam, to Nega Net. jeszcze nie wie, kto zostanie przydzielony do grupy, a jeśli chłopcy tak często powtarzają, że najgorsze w treningach było to, że nie byli pewni, kto zadebiutuje (no i ta nazwa zespołu, która mówi o konkurowaniu) to pewnie teraz wśród trainee panuje straszna niepewność i muszą się bardzo starać, żeby zostać wybranym.

      Usuń
    2. Naprawdę bardzo współczuję chłopakom, którzy teraz dają z siebie wszystko na treningach, ale nadal żyją w stresie. Mogli zrobić tak, że albo od razu dają całą dziewiątkę lub robią tylko sześcioosobowy zespół.. Ewentualnie zrobić tak jak teraz, ale wybrać już tą trójkę, która pojawi się w późniejszym czasie, a nie robić z tych chłopaczków debili, za przeproszeniem.. -,-"
      Nie rozumiem Nega Networks w ich działaniu. Co im to właściwie da, że będą przyprawiali trainee o ból głowy, żołądka i ciągłą niepewność? Mogli by swoje szanowne cztery litery podnieść z krzeseł i iść powiedzieć kto będzie w LC9, a kto nie. Czy to naprawdę jest taki wielki problem?

      Usuń
  2. Kolejni członkowie? Więc jednak będzie ich dziewięcioro w przyszłości? No proszę. Zaczynam się bać, że jak stanie się całość, to potem z każdym comebackiem, będzie ich coraz mniej, w zależności od popularności i zainteresowania jakie sobą wzbudzali. Na pewno będzie im trudno, bo pozostała szóstka już się promuje, już zyskują sympatię swych fanów i co ważniejsze, zaczęli wcześniej z większą ilością możliwości. Pozostali mogą mieć z tym problem, choć kto wie.
    Co do członków zespołu.. KING swoją fryzurą naprawdę powala. Jak dla mnie, wygląda jak psychiczny pacjent wariatkowa po ucieczce. Zwłaszcza jak trzęsie tymi włosami na scenie. Osobiście wolę jak ma normalnie, prostą grzywkę. Niemniej jednak, wokalnie pokazał co potrafi i myślę, że jeszcze nas zaskoczy. W Hold On można usłyszeć więcej, zarówno jego zdolności wokalnych, jak i J-Hyo i lidera.
    Tak, E.den zdobył moją sympatię. Jego głos i mimika twarzy w połączeniu, oddają naprawdę seksowny obraz. A fryzura.. prosta grzywka spoko. W Dance Version, ta fryzura, kiedy ma lekko blond włosy. W ciemnych mi ta fryzura do niego nie pasuje, choć nie powiem, jak ma fryzurę w teledysku, też jest przystojny, nawet może seksowniejszy. Zresztą, w tym wydaniu zdobył me serce.
    J-Hyo, to kolejna osoba, która zdobyła moją sympatię. W teledysku ma blond włosy, przez co jeszcze bardziej przypomina mi L.Joe. Wydaje się być uzupełnieniem charyzmatycznego E.dena i RASY. A lider..w teledysku sprawia wrażenie faktycznie psychicznego, ale nadal wydaje mi się bardzo sympatyczną osobą. Maknae, słodziutki. Zawsze przy występach boję się, że połamie sobie nogi. Q_Q Jun.. tak jak AO, nie miał za bardzo szans na pokazanie swych wokalnych umiejętności. Z tym, że Maknae coś jeszcze tańczy. A grzywka tak krzywo obcięta u Visuala LC9 jest tragiczna. W Dance Version za to, wygląda nieziemsko.
    A co do ich zachowania.. myślę, że bardzo dużo zespołów jest takich. Na Twitterze zawsze coś opiszą, powygłupiają się, pośmieją, powymyślają jakieś głupoty. To zaobserwowałam u wielu różnych grupach, które również obserwuję. Są jednak chyba odważniejsi, niż niektórzy idole. :)
    Jestem bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał ich comeback. Czy zmienią image, czy wrócą z czymś nowym zarówno dla nas jak i dla nich? Ciekawe, ciekawe.
    Właśnie. Czy są jeszcze jakieś debiutujące aktualnie zespoły, które przykuły Twoją uwagę i napiszesz coś o nich? Jestem ciekawa, czy znajdą się jeszcze jakieś takie grupy, o których przy okazji i ja dowiedziałabym się czegoś więcej. :)
    I dziękuję również, bowiem sama także dowiedziałam się czegoś nowego, chociażby o znaczeniu i pochodzeniu pseudonimów. Nurtowało mnie skąd nickname RASA. XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, planuję napisać o Bangtan (nowy hip-hopowy zespół, zadebiutują w przyszłym tygodniu, ale już sporo o nich wiem) i o Offroad (oni są z zeszłego roku, ale nie są za bardzo popularni, a szkoda). ^^

      Usuń
    2. Bangtan i ich tajemniczy teaser. Kojarzę. A i Offroad, to ciekawy zespół. Ostatnio mieli comeback z piosenką napisaną przez z Zico i jego brata. Wpada w ucho ta piosenka i słychać podobieństwo do Block B. Cieszę się, że coś o nich napiszesz.^^
      Jakbyś kiedyś miała możliwość i akurat jakieś informacje, byłabym wdzięczna jakbyś napisała coś o Boys Republic. Oni debiutują dopiero 7 czerwca, więc jeszcze sporo czasu. Ale już tak zawczasu chciałam o nich wspomnieć. :)

      Usuń
    3. Ah tak, też o nich słyszałam, no zobaczymy jak to będzie wyglądać po debiucie. Cieszę się, że ktoś chce dowiedzieć się czegoś więcej o mało znanych zespołach. ^^

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc wyczekiwałam tego posta jak deszczu na Saharze. Więc zacznę może od faktu, że zespół kocham, wielbię i ogóle ubóstwiam oraz z dumą nazywam się LoveBeat. Dobra i teraz nie wiem, który wątek podjąć jako następny, żeby ta dość nieskładna i ospazmowana wypowiedź miała chociaż tę ociupinę sensu. Dobra soł ich debiut to jest na bardzo wysokim poziomie, teledysk jest bardzo ciekawy, a sama piosenka w mgnieniu oka wpada w ucho oraz zakodowuje się w mózgu, tak, że człowiek tylko chodzi i nuci ją cały dzień, tydzień i dłużej. Ta jak już chyba wcześniej pisałam, cieszy mnie, że powstał taki zespół.Pomysł jest dosyć świeży i interesujący, dlatego może to pierwsza debiutująca grupa w tym roku, która zrobiła na mnie wrażenie i sprawiła, że postanowiłam się im poprzyglądać no i wsiąknęłam na dłużej. Co fakt, zdjecia teaserowe można do kosza wywalić (swoją drogą genialne nazwy), ponieważ jest w nich więcej photoshopa niż chłopaków i bardziej wyglądają jak fanarty niż zdjecia, no ale raz w życiu je widziałam i jakoś więcej nie mam zamiaru. Podoba mi się cała akcja z teaserem, gdzie bardzo dobrze można się wsłuchać w cudowne głosy chłopaków, aż słychać, że to nie tylko dobry warsztat, ale i ogromny talent. Fajnie, że wytwórnia nie zrobiła z nich na starcie wielkie gwiazdy, tylko artystów, także kolejny punkt dla Nega Network za dość oryginalną koncepcję na debiut. Również pisałam wcześniej, ze chłopaki zaczęli mocno i cały album jest utrzymany w takich żywych rytmach, z wyjątkiem właśnie "Hold on", która daje poczucie, że chłopaki dobrze się sprawdzą też w spokojniejszym, czy nawet romantycznym (chciałabym to zobaczyć) koncepcie.
    Jeśli mowa o nazwie dla fandomu to bardzo, ale to bardzo mi się podoba, ma związek z ich debiutem, jest urocza i do tego tłumaczenie jej na polski brzmi również sensownie i po prostu świetnie. Poza tym cóż za ulga, że chłopcy tak szybko wybrali nazwę dla fanów i nie musimy czekać na nią ponad rok czy cztery lata O.o(nie, żebym coś sugerowała...albo kogoś palcami wytykała >.<, chociaż tak coś czuję, że fanclub EXO będzie się nazywał "Megaderp" albo "Mamaderp", albo "Historyderp").
    Co mnie urzekło w LC9 to fakt jak blisko chcą być z fanami, nie chcą być nieosiągalni, tylko po prostu wyciągają do nas rękę. To że udostępniają czyjeś fanarty czy covery ich tańca to coś genialnego, w ten sposób przełamują jakąś barierę. Widać, że doceniają fanów, że chce im się coś narysować, chce im się nauczyć tańca. Po prostu mają ogromne serce i to mnie cieszy.
    Co do nowych członków zespołu, to nie bardzo wiem czy jestem do tego przekonana, jakoś chłopaki wydają mi się bardzo zgranym zespołem i nie wiem czy potrzebne są kolejne 3 osoby, ale oczywiście nie skreślam tego konceptu, bo wszystko przyjdzie z czasem. Chociaż nie powiem troszkę martwi mnie takie przyłączanie, SM zrobiło podobnie z Super Junior i na pewno na dobre to nie wyszło. Only 13 uprzykrzają życie Henry'emu i Zhoumi'emu jak tylko się da, więc po prosu mam pewne obawy, czy nowi członkowie zostaną zaakceptowani, czy czasem w fandomie nie powstaną jakieś podziały. Możliwe też, że Nega Network zostanie przy koncepcie pięcioosobowego zespołu, jeśli jednak nie to na pewno trochę czasu zajmie mi przyzwyczajenie się do nowych ludziów.
    W ogóle dance ver. do Mama Beat mnie załamuje przez te ich siniaki na nogach, po prostu aż żal serce ściska.
    Ciąg dalszy poniżej >.<" Ludzie dajcie spokój, żebym 3 razy musiała skracać komentarz >.<"/Emiko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moimi ulubionymi członkami zespołu są Rasa i E.den, i to chyba między niby będzie się rozgrywała "walka" o bycie biasem (skończy się na tym, że obydwóch będę biasowała, no jestem w stanie się o to założyć).
      Rasa, tak jak napisałaś, jest taką mieszanką osobowości, co sprawia, że idzie się zakochać. Naprawdę kocham jego odrobinę porąbaną osobowość i jednocześnie taką troskę. Widać, że jest odpowiedzialny, a jednocześnie lubi się bawić i wygłupiać, co sprawia, że zdaje się być dobrym liderem. Do tego skubany jest zajebiście przepraszam, za słowo) przystojny, jak on spojrzy w kamerę czy się uśmiechnie, czy zarzuci tą swoją przepiękną, lśniącą blond grzywą (o boski), czy będzie nawet stał w miejscu i nic nie robił to ja i tak nie będę wiedziała, gdzie są moje wszystkie uczucia. Do tego fajnie się rusza i ma śliczny głos, no po prostu ma mnie i trzyma mocno (a żeby tak nie była to metafora *.*).
      Kolejny -> E.den, o mamo ten to ma głos, te filmiki oglądam już nie wiem który raz, ja nie mogę przestać go słuchać. Taki głęboki, niski głos, ah...rozpływam się!Jakbym tak kiedyś się do mnie odezwał to koniec, zero, null, zbierałby mnie z ziemi. Tutaj o tym jak bardzo seksowny i przystojny jest nawet nie powinnam wspominać o to się rozumie samo przez się, ale mogę powiedzieć, że w tej czarnej grzywie wygląda zabójczo, szczególnie, że na filmikach jego włosy wydają się takie mięciutkie, delikatne (magia braku lakieru do włosów), aż wtopiłabym swoje palce w jego czuprynę (Emiko co za marzenia, opanuj się). A teledysk w którym występuje, no djfeougrbew, jak uroczo, po prostu tęcza, łąka i jednorożce. Wydaje mi się osobą o bardzo jasnej (?), promiennej osobowości, mimo, że na pierwszy rzut oka E.den może się wydawać troszeczkę zdystansowany, ale z tego co zaobserwowałam to bardzo sympatyczny chłopak, który podobnie jak Rasa ma taką bardzo męską (ah, a jakże pociągającą) część osobowości i słodką, chłopięcą stronę. J-Hyo to takie...wszystko w jednym? Śpiewa, tańczy, rapuje, gra na gitarze, stepuje i pewnie potrafi jeszcze miliard innych rzeczy. No ale nie ma się czego dziwić, skoro dosyć długo był trainee, alleluja i chwała niebiosom, że w końcu ma okazje pokazać się światu. Naprawdę super zdolny chłopak. Do tego równie przystojny i uroczy. Jego postrzegam jako taką bardzo pozytywną (gadułę)osobę, która właśnie lubi dużo mówić i przebywać z innymi (no bo sam ze sobą rozmawiać nie będzie). Wydaje mi się taki słodki i kochany, no przytuliłabym skubańca.
      Jako kolejny King, czyli jedno z większych zaskoczeń roku dla mnie (chyba zaraz po comebacku EXO i solo Henry'ego XD). Nie wiem, czy wytwórnia zrobiła to specjalnie, ale jego obecny styl w ogóle nie daje odczucia, że to ten co śpiewa i do tego jest głównym wokalem. Jak pierwszy raz na niego spojrzałam to pasował mi bardziej na rapera, ewentualnie tancerza, także Nega Network zmyliło mnie. Chłopak ma niesamowite warunki jeśli chodzi o wokal, po prostu jego głos jest przecudny, może nie oryginalny, ale na pewno ma w sobie to coś, że aż chce się człowieka słuchać. Trochę stylista zaszalał z tą jego fryzurą i zdecydowanie lepiej mu w grzywce, mam nadzieję, że przy comebacku (jeszcze nie zakończyli promocji, tak Emiś, tak)już dadzą jego włosom odetchnąć. King jakoś nie rzucił mi się jeszcze w oczy, jest taką spokojną, chociaż wygadaną osobą, myślę, że to może trochę nieśmiałości, może brakuje mu takiego obycia z tym ,że jest w centrum zainteresowania, ale na scenie zmienia się diametralnie. Jest dla mnie trochę zagadką, ale cieszę się, że będę mogła go bardziej poznać. Ciąg dalszy poniżej? WTH?/Emiko

      Usuń
    2. I kolejna zagadka -> Jun. Ten to dopiero człowiek tajemnica. Właściwie ja nic o nim nie wiem O.o Jest taki cichutki,spokojniutki, malutki. Może się mylę, ale mam go za takiego słodziaka, który nie odnajduje się jeszcze w świecie idoli. i poczebuje miłości i muuuuuultum pewności siebie. Ale co jak co, prezencji to można mu pozazdrościć. Wytwórnia właściwie jeszcze nie pokazała nam jego umiejętności, więc nie wiem za bardzo co tu ocenić. W każdym razie mam kolejną zagadkę do rozwiązania.
      No i jako ostatni, najmłodszy AO. Czyli mega pogodny chłopak, wiecznie na napojach energetycznych. Ciągle się uśmiecha i jest słodki. Jego umiejętności taneczne to...WOW (aż się prosi o dopisek, ale nie, powstrzymam się)! AO już tak dobrze tańczy, a to dopiero początek, z chęcią będę obserwowała jego postępy. Naprawdę uroczy chłopak, na którego widok kąciki ust same wędrują do góry. A wiec podsumowując moją delikatnie przydługawą wypowiedź trafiła nam się zgraja fajnych chłopaków, którzy, myślę, że będą nas zaskakiwać co krok. Mam nadzieję, że niedługo ujrzymy jakieś variety show z nimi w roli głównej, bo wyczuwam, że z tego będzie można wyć ze śmiechu. Do tego LC9 wydaje się zgraną grupą od samego początku. Trochę niepozorni, trochę niepokorni chłopcy. Życzę im dużo sukcesów i miłości od LoveBeat.
      I w ogóle wielkie dziękuję za artykuł, cieszę się, że ktoś zebrał wszystkie informacje w jednym miejscu, zawsze to wygodniejsze i przyjemniejsze. Teraz jest wszystko. Przepraszam...chyba muszę zacząć nad sobą panować, bo długość tego komentarza mnie przeraziła. Przepraszam..../Emiko

      Usuń
    3. A i od razu przepraszam za błąd, gdzieś tam napisałam pięcioosobową grupę, chodziło o sześcioosobową, machnęłam się. Emiko nie umie liczyć Q.Q /Emiko

      Usuń
    4. Podsumowując Twoją wypowiedź (boję się co będzie przy recenzji EXO, chociaż sama nie jestem lepsza, napisałam połowę, a już jest chyba najdłuższą recenzją ever...), to w LC9 po prostu nie da się wybrać biasa. No nie da. Trzeba mieć dwóch, jak nie trzech. ;_;

      Usuń
    5. No ja chyba będę miała dwóch, bo jednego wybrać, nie to jest nieprawdopodobne. Recenzja Wolf powiadasz? Jeśli uwzględnisz w niej drama ver., która mam nadzieję, będzie wypuszczona w poniedziałek, to możesz się tutaj jakiejś 3-tomowej wypowiedzi spodziewać. /Emiko

      Usuń
    6. Właśnie czekam na drama ver, bo wszystko o pierwszym teledysku już napisałam. Jeszcze ten drugi i podsumowanie całości... I tak musiałam trochę skracać, bo oprócz Exotics nikt by nie dotrwał do końca. Ah, też mam nadzieję, że wyjdzie z promocją płyty (aaale będę miała dylemat czy iść do szkoły, czy zostać i czekać, w końcu każdy powód jest dobry, żeby zrobić sobie wolne). Chociaż mam jeszcze złudne nadzieje, że wyjdzie jutro (że niby taka zapowiedź dzień przed albumem).

      Usuń
    7. Ja tam dotrwam do końca. Ty dajesz radę z moim gadulstwem to ja z Twoim nie powinnam mieć problemu. Ja tam czekam, aż wyjdzie cały album, bo większość już słyszała piosenki z płyty, a ja, właściwie nie wiem czemu, ale ciągle czekam. /Emiko

      Usuń
    8. Nie jesteś sama. Na tumblrze cały czas wyskakują mi jakieś piosenki, ale za nic ich nie przesłucham. Chcę, żeby 3 czerwca był wyjątkowym dniem. Przecież ja nic nie będę widziała (właściwie słuchała) poza tym albumem...

      Usuń
  4. Polubiłam cały zespół, ale moim ulubieńcem został E.DEN ♥
    Mam pytanie, jak nazywają się ich fani? O ile jest już nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś na początku o tym wspomniałam, ich fani nazywają się "Love Beat" :)

      Usuń
  5. Gdyby ktoś był zainteresowany - "Hold on" jest coverem Spici - "Anger".
    Powiem tylko tyle, że oby dwie piosenki są świetne, ale wersja LC9 podoba mi się o wiele bardziej. Jest taka bardziej melodyczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. LC9 miało też debiut na Viki.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://julawawrzyniakblogolc9.blogspot.com/search?updated-min=2013-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2014-01-01T00:00:00-08:00&max-results=50

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ich bardzo lubię, szczególnie Jun'a który ma urodziny tego samego dnia co ja. ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  9. Zespół niestety ostatnio oficjalnie się rozpadł. ;/
    Szkoda ich. ;///
    Wie ktoś dlaczego? Nie mogę się doszukać.

    OdpowiedzUsuń