Boże, jak śmiesznie: Fandomowe żarty i żarciki pt.2


Co się dzieje gdy zaczynasz interesować się kpopem? 
- twoja grupa krwi zaczyna się liczyć
- śpiewasz tekst piosenki nawet jeśli robisz to źle 
- klaszczesz kiedy coś cię śmieszy 
 - połowę swojego czasu przeznaczasz na fangirlowanie 
- pojmujesz co tak naprawdę oznacza słowo bias 
- zaczynasz odnosić kpopowe piosenki do swojego życia  
- masz swoje OTP
- nagle chce ci się uczyć koreańskiego 
- zaczynasz myśleć, że twoje życie to drama albo program rozrywkowy  
- zaczynasz myśleć, że faceci pomalowani eyelinerem są seksowni 
 - i myślisz o tym przez jakieś 90% dnia 


ja: jak można mieć jedną ulubioną piosenkę
ja: jak można mieć jeden ulubiony album 
ja: jak można mieć ulubionego członka zespołu 
ja: jak to "są hetero"?
ja: powiedz, że "to tylko zespół" raz jeszcze...
ja: nie, ja mogę ich obrażać tyle ile będę chciała, ale ty nie
ja: co, przecież to zupełnie normalne by płakać przez swój zespół 
ja:  geje geje geje geje geje 
ja: oni są idealnymi istotami ludzkimi
ja: wiek nie ma znaczenia
ja: potrzebuję biletów na koncert 
ja: czemu oni nigdy nie przyjadą do tego kraju 
ja: co masz na myśli mówiąc, że ich lubisz, nie wolno ci, oni są moi 
ja: płacze 


Siedem leveli kpopu 
Level 1: To jest miejsce w którym znajdują się wszyscy początkujący. Oni jeszcze nie wiedzą, że ich dusze są wciągane głębiej i głębiej im bardziej zanurzają się w fandomie. 
Level 2: Tutaj są ludzie, którzy są na najlepszej drodze by stać się tymi zachłannymi fanami. Znają jakiś zespół, może słyszeli kilka piosenek, ale nadal nie potrafią rozróżnić poszczególnych członków. 
Level 3: Na tym etapie mają już swój ulubiony utwór, który siedzi im ciągle w głowie. Nie lubią zespołu na tyle, by przesłuchać cały album, ale na lubią go na tyle by znać nazwę grupy i piosenki do której tak wracają bez przerwy. 
Level 4: A tutaj znają już imiona wszystkich członków zespołu. Ilu by ich nie było, w tym momencie ludzie będą mogli bez zastanowienia je wymienić. Bardziej boją się poznawania innych grup. 
Level 5: Tutaj zazwyczaj znajdują swojego biasa i OTP (lub kilka OTP). Zaczynają rozważać założenie sobie tumblra, ponieważ każdy kto lubi kpop go ma, prawda? Wiedzą jacy są poszczególni członkowie grupy i potrafią ich bez trudu odróżnić. 
Level 6: Od tego miejsca niektórzy zaczynają nazywać swojego biasa i/lub innych członków swojego zespołu "kochaniem" bądź innym pieszczotliwym określeniem. Kpop zaczyna być czymś czego słuchają najwięcej. Zaczynają się również interesować koreańską kulturą w ogóle i zaznajamiać się z dramami i programami rozrywkowymi, które koreańska telewizja ma do zaoferowania.  
Level 7: To jest już miejsce z którego trudno się wydostać. Jeśli raz znalazłeś się na tym levelu, to znaczy, że siedzisz w tym głęboko. Zazwyczaj tutaj ludzie są w posiadaniu wielu albumów, a jeśli nie to tylko i wyłącznie dlatego, że nie mają wystarczająco dużo pieniędzy. Mogą rozróżnić swojego biasa na podstawie jego postawy, głosu bądź nawet dłoni. Wiedzą również wszystko na temat swoich ulubionych członków i czują przytłaczającą falę uczuć przechodzącą przez ich ciało za każdym razem gdy zobaczą dobre zdjęcie ich biasa bądż OTP. Ludzie, którzy wkopali się tak bardzo, że potrafią spędzać wiele godzin dziennie na tumblru, do momentu gdzie mniej sypiają  i przestają się dla nich liczyć sukcesy w szkole. Niektórzy potrafią to kontrolować, ale inni nie. Ludzie na tym etapie poświęcają swoje życie dla ulubionego zespołu, nawet jeśli oznacza to wstanie skoro świt by obejrzeć występ na żywo. 


Ludzie w mojej szkole: mój ulubiony raper ćpał i stracił dziewictwo kiedy miał tylko 12 lat, bo jest twardy 
Ja: Cóż, mój lubi lody, nie chce pokazywać swojego ciała i lubi też zjeżdżać na zjeżdżalni (:


Znajomy: Lubisz Kibuma?
Ja: Którego?
Znajomy: Kim Kibuma.
Ja: 
Znajomy: 
Ja: 
Ja: 
Ja: 
Ja: ale którego


Rzeczy, których nie usłyszymy od niektórych idoli
KAI: "Przestań prosić, jestem zbyt nieśmiały by zdjąć koszulkę..."
MINHO: "wow, spokojnie.. to tylko gra.."
G-DRAGON: "Moja ulubiona część garderoby? Myślę, że byłaby to zwykła biała koszulka."
TAEMIN: "Fujka, mleko bananowe? Kto do cholery to przyniósł?"
KEY: " Nie mogę mówić tego co mam na myśli. Przecież to mogłoby zranić czyjeś uczucia!"
CHANYEOL: "Nudzę się."
SUNNY: "Aegyo? Przecież to taaaakie dziecinne."
MIR: "Witam, czy chciałbyś zajść do mojego domostwa, gdzie będziemy mogli degustować perfekcyjnie przygotowane gofry, po czym położymy swe głowy na niebywale miękkich poduszkach i oddamy się jakże niebywałej przyjemności jaką jest drzemka?"
YOONA: "Jestem tak brzydka, że żaden facet nie znajdzie we mnie nic atrakcyjnego."
BAEKHYUN: "Sory, ale myślę, że noony z SNSD są zwykłe i brak im jakichkolwiek talentów"
Niel: "Mógłbym dostać kilka dodatkowych linijek w następnej piosence? Proszę?!"
Siwon: "Doszedłem do pewnych wniosków. Panie i Panowie, jestem Ateistą"
Hoya: "Nienawidzę fioletowego."
Myungsoo: "Nienawidzę tej bambusowej poduszki."
Sungyeol: "To ja jestem najbardziej dojrzałą osobą w tym zespole"
Sunggyu: "Widzę Cię"
Kyuhyun: "Gry wideo to dzieciniada"
Changmin: "Nie jestem głodny"
Sooyoung: "Jestem najedzona"
Onew: "Nienawidzę kurczaka!"
Taeyeon: "Eye smile Tiffany i jej tyłek są strasznie brzydkie"
Tiffany: "Nienawidzę różowego"
Jessica: "Nie chce mi się spać"
Luhan: "Xiumin to nie żadne baozi"
Bom: "Nienawidzę kukurydzy"
Heechul: "Jestem brzydki"
Yesung: "Zjadłem dzisiaj zupę z żółwia"
Yongguk: "Mój głos jest strasznie wysoki..."
Woohyun: "Od aegyo robi mi się niedobrze"
Lee Joon: "Nienawidzę programów rozrywkowych"
Wooyoung: "Perfekcyjnie mówię po angielsku"
T.O.P: "Nie mogę się doczekać aż pokażę dzisiaj wszystkim moje ciało"
Jonghyun: "Moje tweety pokazują jak bardzo jestem wyrafinowany"
Zelo: "Pomidory są ohydne"
J.Y.P: "Szeptanie jest niestosowne"
Seungho: "Trzymaj to jedzenie z daleka ode mnie!"


Mama: Ona jest ładna
Ja: To on i nazywa się Heechul
Mama: O, ona jest ładna
Ja: On nazywa się Taemin
Mama: Ona jest ładna
Ja: I nazywa się Kevin
Mama: Ona jest ładna
Ja: On nazywa się Sungjong
Mama: Ona jest śliczna
Ja: Czy ty kiedykolwiek się tego nauczysz? ON nazywa się Ren!
Mama: Dobra! ON jest bardzo ładny
Ja: .... to Amber


KAI: Muszę znowu założyć koszulkę lol
TAEYANG: co to koszulka
2PM: Nie mamy zielonego pojęcia. To chyba jak spodnie, tylko na klatkę piersiową.
B2ST: O czym wy w ogóle mówicie
SIWON: lol
JAY PARK: lol
JYP: lol


CRUNKY CHOCOLATE: Więc będziemy robić nową reklamę
SM: EXO
CRUNKY CHOCOLATE: i potrzebujemy ludzi
SM: EXO
CRUNKY CHOCOLATE: ale to tylko do czekolady...
SM: EXO
CRUNKY CHOCOLATE: myśleliśmy może o waszych trainees...
SM: EXO
CRUNKY CHOCOLATE: no okej, użyjemy EXO... ale jak to wypromuje naszą czekoladę?
SM: EXO: bieganie, rozwalanie gitary, pozowanie z czekoladą, ogólnie rockowe klimaty
CRUNKY CHOCOLATE: ale to nie ma sens-
SM: i Kai wybiegnie wprost na jadące samochody jak ostatni debil, ale wygląda wtedy seksownie
CRUNKY CHOCOLATE: chwila, ale my mamy pomysł-
SM: i Kris będzie miał skórzany płaszcz bo czemu by nie do cholery
CRUNKY CHOCOLATE: nie, bo my-
SM: Tao i jego sztuki walki się sprzedają, więc niech kopnie coś będąc w powietrzu
CRUNKY CHOCOLATE: to brzmi niebezpiecznie...
SM: niebezpieczeństwo się sprzedaje, EXO się sprzedaje, więc czekolada też się sprzeda
CRUNKY CHOCOLATE: ale-
SM: shhhhhh EXO
(nawiązanie do tej reklamy)



Styliści innych grup: okej, dzisiaj jest jedno z tych końcoworocznych rozdań nagród, zróbmy coś uroczego i ładnego
Styliści Block B: nie.

Jak wyglądają piosenki Block B 
ZICO: zaczyna od tego kogo reprezentuje, a później rapuje i takie tam
P.O.: pojawia się znikąd i mówi coś po angielsku albo po jakiemuś co bierze za angielski tym swoim zajebiście niskim głosem
B-BOMB: pojawia się na chwilę i ledwo co coś mówi, biedny BB
JAEHYO: PRE REFREN
TAEIL: REEEEFREN
KYUNG: ....
KYUNG: AAAAIIIIIGHT
KYUNG: kontynuuje rap i takie tam
UKWON: kradnie pre refren od Jaehyo
TAEIL: refren i piękne wyciąganie nuty
B-BOMB: powinien mieć dance break albo cokolwiek, nie wiem, jesteś pewny, że on w ogóle należy do tego zespołu 
WSZYSCY: JESZCZE RAZ REFREN Z DARCIEM SIĘ TAEILA W TLE
może któryś z raperów doda jeszcze coś co nie ma sensu
KONIEC


POLSKIE MTV: Macie tu trochę ciężarnych nastolatek i bandę pijanych idiotów.
KOREAŃSKIE MTV: Macie tu trochę atrakcyjnych i utalentowanych osób, które będą zachowywać się dziwnie i rozbijać arbuzy głowami 


Czapka: 68,000 Won
Kai i Sehun: WOOOW, za drogo, idziemy stąd.
Czapka: 68,000 Won
Xiumin: Dwie poproszę


SM: na ten koncert Jonghyun, chcielibyśmy, być zdjął koszulkę i napisał sobie na klacie wszystkie nazwy twoich stron fanowskich by pokazać im uznanie--
Jonghyun: zdjąć koszulkę i ocierać się o Taemina?
SM: nie, nie to mieliśmy na myś--
Jonghyun: mówicie, że chcecie, żebym złapał go mocno i udawał, że chce go pocałować?
SM: co? nie Jonghyun, nie słucha--
Jonghyun: no bo nie miałbym nic przeciwko, tak tylko mówię.
SM:
Jonghyun:
SM:
Jonghyun: no tak tylko mówię.


Mój związek z idolem jest jak bilet do Korei. Nie mam biletu do Korei.


Normalne albumy: Otwierasz tanie plastikowe pudełko i zauważasz płytę. 
K-popowe albumy: Echo dzwonka do drzwi odbija się po całym twoim domu. Otwierasz brązową paczuszkę. Folia bąbelkowa. Folia bąbelkowa. FOLIA BĄBELKOWA. FOLIA BĄBELKOWA. FOLIAA BĄĄBEEEELKOWAAA oh, a cóż to? Dobrze zapakowany album przepłynął przez ocean tylko dla ciebie. Twoje ciało przeszywają dreszcze podekscytowania w momencie kiedy zaczynasz odpakowywać. Każda kolejna część napawa twoje ciało energią. Photobook?  PHOTOBOOK.FDDJDSLKDSFKJLVFJK%^Y^*OKUTYJRH. KAŻDA STRONA PRZEPEŁNIONA CHWAŁĄ I FEELSAMI RE;GHAEHBEW3J2R czy to już koniec?...ale chwila...photo karta. PHOTO KARTA PHOTO KARTAAAAAAAAAAAAAAAAAAGKME;GKTEHKW I JEST NA NIEJ TWÓJ BIAS. DFSKJGB;LHN';;F' *śmierć*.

___________________________________
No i tak jak ostatnio dodam kilka po angielsku, bo tak brzmią lepiej. 


see photo of bias: you ugly piece of shit 
10 seconds later: set as wallpaper


ME IRONING: Ayo waddup crease
ME WASHING DISHES: Ayo waddup grease
ME LOOKING AT MOOSES: Ayo waddup meese
ME LOOKING AT DUCKS: Ayo waddup geese
ME IN FOREST: Ayo waddup trees
ME EATING SANDWICH: Ayo waddup cheese
ME WEIGHING MYSELF: Ayo it seems I'm obese
ME TALKING TO A CAT: Ayo waddup siamese
ME AT DENTIST: Ayo waddup teeth
ME AND MY CHOCOLATE: Ayo waddup reese
Me and my sweater: Ayo waddup fleece
Me getting pulled over: Ayo waddup police


SHINEE characters in fanfiction
ONEW: nerd, dork,chicken maniac, geek, loser, shy boy, wallflower, forever virgin, honor student, ideal guy, perfect person, class president, office boss, the quiet and unsuspecting boy who always turns out to have 7 bank accounts in 12 different countries courtesy of his secretly ultra wealthy parents
JONGHYUN: president of the gossip girl club, noisiest, stupidest, asshole buddy of every shinee member, always at fault, always the root of trouble, person who curses the most, annoying friend but useful in the end
KEY: attitude problem, princess, diva, snob, slut, whore, group bicycle, gets everything and everyone he wants in a snap of his manicured fingers, has a never-ending supply of wealth and is never afraid to flaunt it, his milkshake brings all the boys to the yard
MINHO: mute alien, supermodel, recipient of friendship loyalty award, star athlete, smarter for his age, quiet but intimidating, in some cases portrayed as loud and gay and always has a secret desire to fuck a co-member senseless
TAEMIN: prettiest, best dancer, spoiled brat, baby faced kid but secretly a spawn of satan and that's all you need to know


my stomach: Na eureureong eureureong eureureong dae


things that scare sunggyu: his mom, puppies, helicopters, heights, people, showing skin, roller coasters, not getting enough sleep, embarrassment ect ect ect
things that doesn't scare sunggyu: walking around alone in a ghost village at midnight while people jump scaring him

D.O
STAGE 1: oh yeah he's cute haha
STAGE 2: omg so precious squishy squishy awwww
STAGE 3: He seems so cute but he's actually kind of scary
STAGE 4: This bitch is fucking Satan he's not cute he's gonna kill us all


MY DAD SINGING SHINEE
Dad: I'VE GOT CURIOUS HAIR
Me: Shut up.
Dad: SOMETHING SOMETHING KOREAN
Me: No.
Dad: OH SO CURIOUS HAIR
Me: ...
Dad: GIVE IT UP FOR CHINEEEEESE


IF YOU WERE TO DATE SUHO
You: Hey babe can you--
Suho: *hands credit card* yes.
You: No I mean can you just--
Suho: *shoves credit card on your face* yes.


(cr: tekstów pomógł mi szukać ten tumblr)

33 komentarze:

  1. Ahahahah leżę :D Te posty są świetne :D Dziękuję !

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha, świetne. Dziękuję za poprawę humoru :D

    OdpowiedzUsuń
  3. TO JEST GENIALNE! Mega poprawiłaś mi humor ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję że poprawiłaś mi wieczór ^^ jestem wdzięczna, że tak udaje Ci się odciągnąć mnie od nauki do egzaminu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. 'Mój związek z idolem jest jak bilet do Korei. Nie mam biletu do Korei.' super i z tym się jak najbardziej zgadzam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha genialne. Jak ja to kocham :D Mama nadzieję, że będą kolejne części.
    Siwon: "Jestem ateistą" - spadłam z krzesła :D I od razu mam lepszy dzień ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hue hue też spadłam z krzesła XD (dodam że drugi już raz za sprawą tego bloga XD)

      Usuń
  7. hhhhaahah to jest genialne XD
    czekam na kolejne czesci <3

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko super, uśmiałam się na maxa XD tylko wkurza mnie ten stereotyp wokół kaia i jego *brakiem* koszulki D: KAI: "Przestań prosić, jestem zbyt nieśmiały by zdjąć koszulkę..." <-- kai jest nieśmiały własnie! tlyko era mama go TAKIEGO zrobiła, jakim go wiekszosc ludzi uwarza ;c ale to moj osobisty ból dupy, bo i tak all smieszy haha

    OdpowiedzUsuń
  9. Na kartki walentynkowe takie jak ta z Suho powinnaś zrobić osobny post XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to myślałam o czymś takim na Walentynki, bo są niedługo w końcu. :D

      Usuń
  10. ahahahahahahahahahha :D Fajnie jest sobie poprawić humor takimi żartami :D Gwarantowany ubaw po pachy :D szczególnie miałam bekę z : "zaczynasz myśleć, że faceci pomalowani eyelinerem są seksowni ", bowiem jeszcze zanim wkroczyłam w azjatycki świat, totalnie wkurzało mnie to, jak europejscy mężczyźni się malowali, a teraz... a teraz to ja zazdroszczę, że potrafią się tak dobrze pomalować X___________X ... i wgl ZGOOOON~~~~~~
    Haha, bardzo chciało mi się śmiać jeszcze z tego o Amber.. hahaha :D
    Nie no bomba i ciesze się, że na Twoim blogu pojawiają się takie wątki humorystyczne ;-) To taka przyjemna odmiana :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Skrót od "One True Paring", czyli twój ulubiony paring. :)

      Usuń
  12. Takie życiowe. Akurat dziś z siostrą odpakowywałyśmy płytę... Dokładnie identycznie jak w Twoim opisie XD Poprawiłaś mi humor. Dzięki wielkie :) Śmiałam się, tylko tak cicho, żeby rodzinki nie obudzić. Ja siostra się obudzi, to jej powiem,żeby tu wpadła

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam tego bloga do The Versatile Blogger. Powodzenia w dalszej pracy i życzę sukcesów~

    http://miracles-in-our-life-hunhan-love.blogspot.com/2014/01/the-versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, k-pop gify są najlepsze. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dlaczego moja grupa krwi zaczyna się liczyć? Nie rozumiem tego, może mi ktoś wytłumaczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to, że w Korei dużą wagę przywiązują do grupy krwi. Do każdej z nich są przypisane jakieś konkretne cechy, które (niby) posiada osoba z daną grupą. :)

      Usuń
    2. Aaa, nie wiedziałam. Dzięki ;)

      Usuń
  16. Witam. Nominowałam Twojego bloga do The Versatile Blogger. Życzę weny w dalszej pracy~
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O mamo przyznam, ze niektóre naprawdę mnie rozbawiły XD naprawdę bardzo lubie twojego bloga, fighting ~ ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. hahahahaha Świetny blog :)
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam zabawę z blogowaniem ; )
    http://koreanworldlive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. [SPAM]

    Witaj!
    Chciałbyś/chciałabyś zareklamować swojego azjatyckiego bloga i poznać inne? Nic prostszego, zgłoś się na:

    http://azjatyckie-blogi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Wieczność jest niezrozumiała dla pożądających tego co im zbędne ponieważ zaślepia ich pożądanie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam!

    Nominowałam tego bloga do The Versatile Blogger.
    Życzę powodzenia w dalszej pracy i samych sukcesów <3

    http://creepybaekons.blogspot.com/2014/02/the-versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahahah padłam, leżę i nie wstaję <3 Świetne . :3 Z płytą najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W "Rzeczy, których nie usłyszymy od niektórych idoli" zabrakło mi KRIS: This is my style. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Haha.. Padłam na ziemię, leżę i nie wstaję, bo się śmieję xd Genialny post. Sama prawda :D

    OdpowiedzUsuń
  25. LOL. Rap JungKook'a na helu xD

    OdpowiedzUsuń
  26. Sungkyu: ,,Widze cie" :D to bylo takie smutne :')

    OdpowiedzUsuń
  27. Zawsze myślałam, że jestem marną fanka, że tak tylko słucham muzyki i ledwo co ogarniam... Czytam rozpiskę level'i... Ma 7...
    Ogólnie super pomysł i już dawno tak się nie śmiałam. Pozdrawiam i dziękuję ����

    OdpowiedzUsuń