Debiutanci - WINNER



Kilka dni temu, po długich oczekiwaniach fanów (i osób interesujących się kpopem w ogóle) swój oficjalny debiut miał (pierwszy od 8 lat należy dodać) nowy boysband od YG. Myślę, że wokół WINNER zdążyło się zrobić niemałe zamieszanie przez ostatnie kilka miesięcy, więc raczej każdy kto jest na bieżąco z tym co się dzieje w koreańskim przemyśle muzycznym kojarzy ten zespół. Jednak podejrzewam, że znajdą się też osoby, które nie miały okazji (bądź nie chciały czy nie mogły się do tego zebrać), by się im bliżej przyjrzeć i jak nie trudno zgadnąć, piszę tego posta by takim ludziom pomóc, ułatwić im początkowe zapoznanie się z WINNER. W końcu nowy zespół od tak znanej wytwórni wypadałoby choć trochę ogarniać. 


Może zacznijmy od tego, skąd oni się właściwie wzięli. Generalnie debiut nowego zespołu od YG był już zapowiadany z dobre dwa (jak nie trzy) lata wstecz. Z tym, że na początku wszystko wskazywało na to, że będzie to girlsband, a nie boysband. Jednak latem 2013 dyrektor wytwórni oświadczył, że jest w trakcie produkowania nowego programu rozrywkowego, którego głównym motywem będzie rywalizacja pomiędzy dwoma zespołami złożonymi z najlepszych osób trenujących w YG. Walka miała się toczyć o dość wysoką stawkę, a mianowicie o możliwość natychmiastowego (co jak się później okazało, było dużym nadużyciem tego słowa...) zadebiutowania zwycięskiej grupy. Tak powstało Team A (czyli przyszłe WINNER) i Team B. Przez 10 odcinków dwa zespoły musiały się ze sobą zmierzyć na wielu różnych polach (zwracano uwagę na umiejętności taneczne, wokalne i kompozytorskie) i byli oceniani przez wiele różnych osobistości branży muzycznej, od samego YG po producentów i gwiazdy ze swojej wytwórni. Jednak ostateczny głos mieli widzowie oglądający program. Zadecydowali (z bardzo małą różnicą głosów), że to Team A bardziej należy się debiut, więc to oni ostatecznie przybrali nazwę WINNER. Ja będę się starała pokrótce przedstawić chłopaków, ale chyba nic lepiej nie pomoże Wam się z nimi zapoznać niż obejrzenie WIN. Dodatkowo gwarantuję, że nie obędzie się bez wielu emocji (nawet jeśli już wiemy jak to się skończy), bo walka między obydwoma zespołami była pod koniec naprawdę wyrównana. Już nie mówiąc o tym, że YG nie poskąpiło wielu ckliwych wstawek jako tło do całości. Wszystkie odcinki po angielsku i w HD możecie znaleźć na youtube, na kanale Mnet.

Kilka fajnych występów Team A w WIN (tutaj możecie obejrzeć kompilację wszystkich ich występów w programie):




Pomijając wszystkie dyskusje na temat tego czy wyniki programu były słuszne (i czy to wszystko nie było przypadkiem ustawione), to dodatkowe emocje wzbudzały informacje o tym, jakoby grupa, która przegrała miała się automatycznie rozpaść. Tak się nie stało (co było do przewidzenia, choć nie ukrywam, że sama się nabrałam), bo obecnie Team B przygotowuje się do nowego programu survivalowego (tak, to jeszcze nie koniec wyzwań i niepewności, ale WIN jako program sam w sobie odniósł spory sukces) i z tego co mi wiadomo, żaden z chłopaków nie opuścił wytwórni. Dodatkowo, B.I i Bobby biorą obecnie udział w 3 edycji programu Show Me The Money. Nie wiem jak dalej potoczy się ich kariera i czy w przyszłości będą mieli okazję zadebiutować w tym samym składzie w jakim zaprezentowali się w WIN, ale jestem pewna, że części z nich YG nie będzie chciało stracić i oni sami również nie opuszczą dobrowolnie wytwórni (głównie mam na myśli B.I).

Team A (na dole) i Team B (na górze)

krótkie dance battle Team A vs. Team B jako zapowiedź WIN

A co stało się z Team A zaraz po wygranej? Oczywiście nie było tak, że zadebiutowali od razu (ale zakładam, że prace nad albumem ruszyły stosunkowo szybko), jednak postarało się, by nie było o chłopakach cicho. Przede wszystkim "kopnął ich zaszczyt", ponieważ mieli możliwość otwarcia koncertu Big Bang w Tokyo Dome, czyli ich pierwszy poważniejszy występ miał miejsce aż przy 55 tys. publiczności. Stali się również twarzami jednej z marek odzieżowych. Zaraz po tym, w grudniu zaczęła się emisja pierwszego programu w całości poświęconemu chłopakom, czyli WINNER TV. To show również polecam, szczególnie jeśli ktoś chce się bliżej przyjrzeć osobowościom poszczególnych członków zespołu. WINNER mają tam różne ciekawe misje do zrobienia, będą się sprawdzać nawzajem, zacieśniać więzy jako grupa i poznawać bliżej swoich sunbae z YG. Choć chyba najsłynniejszym wycinkiem z programu jest parodia dramy The Heirs, która pokazuje, że chłopcy mają też w sobie wiele poczucia humoru i trochę talentu aktorskiego (oraz zdolności do zmiany płci). Wszystkie odcinki też są dostępne na kanale stacji telewizyjnej Mnet. Fani byli pewni, że po skończeniu emisji WINNER TV wreszcie przyjdzie czas na debiut, jednak to nadal nie nastąpiło. Zespół znowu wziął udział w kilku reklamach oraz pojechał w trasę razem z 2NE1 jako ich support. Wiosną pojawiły się informacje o kręceniu MV przez grupę, co wzbudziło kolejną falę plotek na temat ich debiutu, jednak trzeba było czekać aż to czerwca, kiedy to pojawił się pierwszy oficjalny (choć mało konkretny) teaser.


Po tym YG już chyba samo nie wiedziało jak grać na zwłokę, więc po prostu stwierdzili, że będą spamować dzień w dzień zdjęciami chłopaków, nazywając to "Test Week" i "New York Week" (nie to, że narzekam, bo wszystkie te sesje bardzo przyjemnie się oglądało). W tym samym czasie wydano kolejnych 6 zapowiedzi z czego w ostatniej została podana data 1 sierpnia jako moment kiedy zespół w końcu zadebiutuje. Jednak tego dnia wyszedł... kolejny teaser, tym razem naprawdę ostatni, w którym ogłoszono datę wydania albumu. Całe szczęście tego już nie przełożyli (choć wyszły tylko 2 z 3 zapowiadanych teledysków) i w końcu, po 9 miesiącach od programu WIN, zespół WINNER miał swój oficjalny debiut. W teorii to dopiero początek ich kariery, ale podsumujmy jeszcze raz, co udało im się do tej pory osiągnąć: 

- zyskać sobie przychylność publiczności na tyle, by wygrać program WIN 
- występować przed ponad 55 tys. publicznością u boku samego Big Bang
- wystąpić jako backup dancers w teledysku Taeyanga do Ringa Linga
- podpisać swój pierwszy poważny kontrakt reklamowy z marką ubraniową NII (oprócz tego wystąpić w reklamie Pepsi i Adidas)
-  nakręcić swój własny program
- wystąpić na 4 koncertach 2NE1 z trasy AON
- wystąpić na koncercie YG Family
- stworzyć sobie naprawdę niemały fandom nie tylko w Korei, ale również w Japonii 

No dobra, ale teraz skupmy się na ich aktualnym debiucie. W momencie, kiedy pisze tego posta, ich debiutancki pełny album, 2014 S/S jest już po premierze w internecie (12 sierpnia) i w sklepach (14 sierpnia). Oczywiście w związku z ich popularnością od razu znalazł się na szczytach kilku list przebojów. Choć trzeba dodać, że ludziom naprawdę spodobała się ich muzyka, nie tylko dlatego, że "zupełnie nie brzmi jak YG", ale jest po prostu przyjemna w odbiorze. Jest to sukces nie tyle co dla wytwórni, ale też samych chłopaków, bo brali aktywny udział w tworzeniu swojej debiutanckiej płyty. Tutaj możecie przesłuchać highlight medley albumu. Składa się na niego 10 piosenek, a promować go będą dwa utwory Color Ring i Empty



Nie wiem jak z zapowiadanym 3 teledyskiem (podobno miał być do solowej piosenki Minho, I'm Him), możliwe, że trzeba na niego poczekać, jeśli wyjdzie to na pewno się tutaj pojawi. To samo tyczy się debiutanckiego występu chłopaków, który będzie miał miejsce na Inkigayo 17 sierpnia (nie licząc tego dzisiejszego na YG Family Concert).
Oprócz tego warto wspomnieć, że zaraz po skończeniu promocji w Korei, WINNER idzie na podbój Japonii. Od 11 września zespół rusza w swoją pierwszą trasę koncertową w tym kraju (i pierwszą w ogóle), która (przynajmniej jak na razie) składa się aż z 9 koncertów. Mówiłam, że ich popularność w Japonii, to nie żarty. Przejdę teraz do różnych przydatnych linków związanych z zespołem, by później przedstawić profile poszczególnych członków ze zdjęciami i różnymi ciekawymi informacjami na ich temat. 




Fanclub WINNER może się już również pochwalić oficjalną nazwą. Mimo, iż międzynarodowi fani przywykli już do samozwańczego "Aces", YG zdecydowało, że nazwą fandomu zostanie INNER CIRCLE (jest to termin, którym można określić jakąś ekskluzywną grupę ludzi bądź kilku bardzo bliskich przyjaciół). Pasuje to poniekąd do tego całego eleganckiego konceptu elitarnego "wielkiego otwarcia", poza tym nie ma słowa "WINNER" bez "INNER". 




SEUNGYOON
Prawdziwe imię: Kang Seungyoon
Data urodzenia: 21 stycznia 1994
Pozycja w zespole: lider, wokalista, kompozytor

Seungyoon jako jedyny z zespołu ma już swój debiut w YG za sobą, ponieważ zaraz przed wzięciem udziału (a tak właściwie to jeszcze w trakcie) w Who's Next promował się jako solowy artysta. Na początku 2011 roku YG przygarnęło go po tym jak pokazał swoje umiejętności w programie talenciarskim Superstar K2, gdzie zajął 4 miejsce. Po 2 latach wydał singiel It's Rain oraz dwa teledyski, do Wild&Young i Stealer. Jego wizerunek niezależnego rockowca trochę gryzł się z utartym już stylem wytwórni, jednak jego solowy debiut nie był próbą przeforsowania go do muzyki, którą charakteryzuje się YG, a stworzeniem czegoś, co będzie pasowało do preferencji muzycznych i talentów Seungyoona. Choć czas w którym trenował w YG wymagał od niego też wielu wyrzeczeń i chęci do nauczenia się nowych rzeczy, bo (jak sam stwierdził) przez brak umiejętności tanecznych i różnice muzyczne, był okres kiedy żałował dołączenia do tej konkretnej wytwórni. Jednak jak widać, świetnie sobie poradził z przezwyciężeniem swoich dotychczasowych przyzwyczajeń, bo nie dość, że został liderem WINNER, to jeszcze sprawdza się jako kompozytor (skomponował Smile Again, Go Up, zajął się aranżacją Officialy Missing You). Wprowadza do zespołu nie tylko unikatowy i mocny wokal, ale również dźwięki gitary z którą się nie rozstaje. I wcale nie jest taki cool na jakiego wygląda

 - jak mogliście przed chwilą zauważyć, naprawdę nie ma problemów ze zdejmowaniem koszulki na wizji
- pochodzi z Busan
- mówi się, że wygląda jak pierożek



JINWOO 
Prawdziwe imię: Kim Jinwoo
Data urodzenia: 26 września 1991
Pozycja w zespole: wokalista, visual, fake maknae

Niech Was nie zmyli ta urocza twarz i spojrzenie szczeniaczka, ponieważ Jinwoo jest najstarszą osobą w zespole (może się również pochwalić najdłuższym stażem w YG). Jednak chyba robi wszystko, by nie było tego po nim widać, ponieważ ma w sobie tyle naturalnego uroku i słodyczy, że nawet jego koledzy z zespołu nie są czasami w stanie tego pojąć. Jakby tego było mało, jest najniższy w zespole, śpiewa iście anielskim głosem i jest do bólu roztrzepany, a słowa "orientacja w terenie" są dla niego zupełnie obce. Zdarzają się jednak takie momenty (jak na przykład każde możliwe pozowane zdjęcie), gdzie z słodkiego udawanego maknae staje się prawdziwym boskim tworem, który jednym spojrzeniem sprawi, że zmiękną ci kolana. Z pozoru nie wydaje się być aż tak utalentowany jak niektórzy w WINNER, ale na pewno bardzo ciężko pracował na wszystko to, co obecnie potrafi i chce nam zaprezentować. Jego ambicja by zostać piosenkarzem przyprowadziła go z małej wysepki położonej niedaleko wybrzeży Korei (z której pochodzi) aż do jednej z największych wytwórni muzycznych w kraju. Jinwoo to typ zdeterminowanej osoby, która kocha wszystkich i jest przez każdego kochana w zamian. Mogę zagwarantować, że długo nie będziecie się opierać jego urokowi. 

- zna się z P-Goonem z Topp Dogg
- jego znakiem rozpoznawczym jest szara bluza noszona w ten sposób
- potrafi się zgubić nawet w lobby hotelowym
w peruce jest ładniejszy od połowy dobrze znanych nam idolek
- bardzo lubi japońskie dramy
- razem z Taehyunem byli backup dancers na koncercie YG Family w 2011 roku



SEUNGHOON 
Prawdziwe imię: Lee Seunghoon
Przezwisko/a: Hip hop baby lion
Data urodzenia: 11 stycznia 1992
Pozycja w zespole: główny tancerz, choreograf, raper

Seungyoon nie jest jedyną osobą w WINNER, która swoją karierę zaczęła od programu szukającego młodych talentów, ponieważ Seunghoon (wiem wiem, już wam się mylą te dwa imiona, ale przywykniecie, teraz piszę o tym z "hoon") był uczestnikiem pierwszego sezonu programu Kpop Superstar. On również zajął 4 miejsce i został zaproszony do wytwórni przez samego YG (który był jurorem show). Co ciekawe, Seughoon przyznał w WINNER TV, że udział Seungyoona w Superstar K2 był dla niego poniekąd inspiracją, by samemu zgłosić się do programu. Kto by pomyślał, że później wylądują w tym samym zespole? Tyle, że w przeciwieństwie do swojego kolegi, zostanie stażystą akurat w YG, to było jego marzenie. Nie ukrywa, że swego czasu był fanboyem wytwórni (nawet widział ją z okna swojego mieszkania i nakręcił filmik taneczny zaraz pod jej budynkiem). Pasją Seunghoona jest głównie taniec, dlatego jest odpowiedzialny za aranżacje układów tanecznych Teamu A podczas występów w WIN oraz tych, które tańczą już jako WINNER. Dodatkowo całkiem nieźle rapuje i pisze naprawdę głębokie i fajne teksty. Oprócz tego zapowiada się na prawdziwego króla programów rozrywkowych (jeśli YG mu pozwoli), ponieważ gdy już pokona początkową nieśmiałość i stres jest w stanie wszystkich rozśmieszyć nawet bez zbędnego wysiłku. Jak to CL stwierdziła "on to jest śmieszny w taki dziwny sposób". I ma rację, bo od przesłuchania w Kpop Superstar przez bezczelne flirtowanie z Park Bom po mistrzowskie zagranie wszystkich pobocznych ról w parodii The Heirs (nawet jeśli to było jego pierwsze zetknięcie z aktorstwem) Seunghoon pokazuje nam, że przymiotnik "specyficzny" do żadnego idola nie pasuje tak bardzo jak do niego. 

- również pochodzi z Busan
- ma małego pieska o imieniu Lee Hee
- podejrzewa się, że to on wystąpił jako tancerz w teledysku 2NE1 do Missing You



MINHO 
Prawdziwe imię: Song Minho
Przezwisko/a: Mino, hugeboy Mino, kiedyś Tagoon
Data urodzenia: 30 marca 1993
Pozycja w zespole: główny raper, kompozytor

Fani Block B na pewno kojarzą tego pana, ponieważ Minho (bądź też Mino) był częścią oryginalnego składu zespołu. Do tej pory ma bardzo dobre stosunki z chłopakami, szczególnie z Zico, Kyungiem i P.O z którymi przyjaźni się od bardzo dawna (wspierali go czynnie podczas WIN, Zico nawet wystąpił gościnnie w jednym z odcinków). Minho jako raper mający kontakty z "podziemiem" nie zadebiutował jednak w hip-hopowej grupie, a w zespole specjalizującym się w... balladach. Tak, jeszcze zanim spróbował swoich sił w YG, był członkiem grupy B.O.M. Co prawda żadna ich piosenka nie stała się wielkim hitem (żeby nie powiedzieć, że ponieśli klęskę, bo rozpadli się po dość krótkim czasie), ale Minho na pewno zdobył trochę doświadczenia jeśli chodzi o pracę w branży rozrywkowej. Z pozoru wydaje się nieczułym raperem, ale tak naprawdę jest osobą, którą łatwo wzruszyć (co mieliśmy okazję kilka razy zobaczyć). Jednak to nie jedyne co może przykuć naszą uwagę, ponieważ już od pierwszych minut obserwacji tego chłopaka można zauważyć, że jest on prawdziwym "poprawiaczem humoru" dla zespołu i generalnie wszystkich ludzi wokół. Nie wiem czy to za sprawą jego otwartości i odwagi (nie boi się swoich sunbae, zdissował Daesunga, ok), jego głupoty, jego specyficznego aegyo czy też po prostu niedojrzałości (ułożył piosenkę dla gumowych kaczek...), ale zdecydowanie Minho nie da się nie lubić. Z drugiej jednak strony, gdy przestaje błaznować, a zaczyna rapować bądź pozować do zdjęć jest duże prawdopodobieństwo, że rozpłyniesz się w jego głębokim głosie lub równie hipnotyzującym spojrzeniu. Już nie mówiąc o tym, że to kolejna osoba w zespole, która potrafi komponować i pisać niezłe teksty. Podsumowując: każda dziewczyna niech na niego uważa, bo za osłoną groźnego i utalentowanego rapera chowa się duże wrażliwe dziecko z zabójczym spojrzeniem i seksownym głosem. Mieszanka iście wybuchowa. 

- był pierwszym liderem Team A, jednak po kontuzji kostki musiał ustąpić miejsca Seungyoonowi
- jego młodsza siostra również jest idolką, zadebiutowała w zespole NewFO
- ludzie mówią, że wygląda jak GD
- lepiej go nie denerwować
- potrafi całkiem nieźle rysować
- wystąpił w dramie K-POP Extreme Survival



TAEHYUN 
Prawdziwe imię: Nam Taehyun
Przezwisko/a: 
Data urodzenia: 10 maja 1994
Pozycja w zespole: wokalista, kompozytor

Podobno w każdym zespole musi być ktoś kto robi za "divę". Jeśli spojrzeć pod tym kątem na WINNER, to ta rola zdecydowanie przypada Taehyunowi (nie bez przyczyny jego przezwisko to "księżniczka"). Nie boi się swoich hyungów, żeby nie powiedzieć, że bez przerwy się za nich wstydzi. Jest maknae (choć nie wygląda), ale nawet jeśli sam jest zdania że nie ma w sobie ani grama aegyo, my wiemy, że wewnątrz jest jeszcze dzieckiem. Jednak mimo swojego młodego wieku jest wszechstronnie uzdolniony, przez komponowanie muzyki, śpiew i beatboxing po taniec, umiejętności aktorskie i wygląd rasowego modela (dobra, może to ostatnie niekoniecznie można nazwać talentem, a darem od losu). Zauważyłam, że jest ulubieńcem wielu osób (nawet samego YG). Wydaje się być chłodną i niedostępną osobą, więc albo go pokochasz albo znienawidzisz. Zapewne to pierwsze.

- jego znak rozpoznawczy to fryzura z przedziałkiem i duże "smutne brwi"
- jego młodszy brat też chce zostać piosenkarzem i obecnie ciągle próbuje dostać się do jakiejś wytwórni
- ma dwa tatuaże (a tak właściwie to trzy)
- jest prawdopodobieństwo, że zna się z Krystal z f(x), ponieważ skończyli tę samą szkołę i są z tego samego rocznika
- jeśli uważasz, że Jinwoo w peruce nie jest od ciebie ładniejszy, to co powiesz o niej



To chyba byłoby na tyle, jeśli chodzi o podstawowe informacje o WINNER. Mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłam umysły tych, którzy mieli wcześniej problem z ogarnięciem zespołu czy całego tego konceptu Who's Next. Chciałabym też trochę przeprosić za zwłokę, ale ten post miał pojawić się już dawno temu (czyt. kilka miesięcy temu), kiedy oglądałam WINNER TV, przez to, że grupa zadebiutowała trochę później, musiałam sobie wiele rzeczy odświeżyć. Kiedy oglądałam zdjęcia i filmiki to trochę przepadłam szczerze mówiąc, dlatego tak długo mi to zajęło. 

Ja debiutem nowego zespołu od YG jestem zainteresowana już od samego początku, czyli premiery programu WIN. Pamiętam, że rok temu ze zniecierpliwieniem czekałam na każdy kolejny odcinek. Emocjonowałam się niemiłosiernie (nieważne czy to wszystko było ustawiane czy nie, nie interesowało mnie to wtedy), podczas oglądania nieraz musiałam się powstrzymywać od płaczu. Z racji tego, że nie potrafiłam wybrać, która grupa jest dla mnie lepsza, wyniki były dla mnie jednocześnie przygnębiające i zadowalające. Później z ciekawością przyglądałam się przygotowaniom do debiutu Teamu A. Może faktycznie trwało to kilka ładnych miesięcy, ale efekt końcowy (przede wszystkim album i przyjemny dla oka koncept) mi to wynagradzają. Myślę, że warto zapoznać się z WINNER nie tylko dlatego, że pochodzą z "wielkiego YG", ale też przez różne osobowości i talenty, które składają się na ten zespół. Wszyscy mówią, że "to nie jest typowa grupa od YG", "to nie jest drugie Big Bang" i mają w tym trochę racji, bo moim zdaniem WINNER są na swój sposób unikatowi. Przyglądanie się temu jak spełniają swoje marzenia i powoli przyzwyczajają do siebie stając się coraz większymi gwiazdami może sprawić dużo przyjemności. Ich muzyka również jest warta uwagi, więc ją też jak najbardziej polecam. Szczególnie, że mieli na nią duży wpływ, można powiedzieć, że to naprawdę ICH album, a wiecie w jak niewielu wypadkach można tak powiedzieć w kpopie. 

A co Wy sądzicie o WINNER? Jesteście fanami od początku, może dopiero od momentu oficjalnego debiutu? Może niektórzy nadal nie mogą pogodzić się z przegraną Teamu B? Czy ten post komuś pomógł się z nimi zapoznać? Jeśli macie jeszcze jakieś pytania bądź nie możecie sobie poradzić z odróżnieniem poszczególnych członków grupy, to zawsze możecie się zapytać w komentarzu lub na asku


16 komentarzy:

  1. Jako ciekawostkę można jeszcze dodać, że Mino wystąpił w dramie K-POP Extreme Survival ;)
    Kurczę, bardzo dziękuję za ten post, chciałam się o nich dowiedzieć więcej, ale jakoś nie mogłam się wziąć za oglądanie WIN i WINNER TV, a teraz dzięki Tobie wiem o nich trochę więcej. Jestem naprawdę wdzięczna~

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu mam dziwne wrażenie że ten zespół to tak jakby zamiennik Big Bang? ;-; Członkom Big Bang niedługo kończy się umowa z wytwórnią i nagle pojawia się nowy zespół...''Nagle''. To dosyć dziwne,chociaż wiadomo że Big Bang n i k t nie zastąpi. No cóż życzę WINNER jak najlepiej,będę śledzić ich dalsze losy. Pozdrawiam Olu~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam te same mieszane uczucia co do nowego girls bangu, gdy YG family oswiadczylo że zadebiutuje nowa zenska grupa wstawili ich filmik z opisem '2ne1 4 lata pózniej 'ludzie zaczeli pisac czy 2ne1 konczy sie kontrakt?
      Jeżeli Big bang i 2ne1 sie rozejda koncze z kpop'em to od nich zaczeła sie moja przygoda..

      Usuń
  3. wow dziekuje Ci bardzo, dzieki tobie dowiedzialam sie o nich wiecej <3
    Widac jak bardzo sie napracowalas nad tym postem ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc, jeszcze nie przesłuchałam ich piosenek (zamierzam się za to zabrać jak tylko znajdę czas), ale coś czuję, że przez te opisy najbardziej polubię Jinwoo i Seunghoona. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy boysband, w którym uwielbiam każdego z osobna. Co prawda najbardziej kocham Mino, a po obejrzeniu ich parodii moje serce podbił jeszcze Seunghoon. Ich głosy to miód dla moich uszu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że w artykule jest błąd. "Przede wszystkim "kopnął ich zaszczyt", ponieważ mieli możliwość otwarcia koncertu Big Bang w Tokyo Dome, czyli ich pierwszy poważniejszy występ miał miejsce aż przy 720 tys. publiczności." Oglądam właśnie WINNER TV, odcinek z ich występu w Tokyo Dome i dwukrotnie padła tam informacja, że zespół występował przed 35. tysiącami ludzi. To jak to w końcu jest? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam ile w ogóle miejsc ma Tokyo Dome i okazało się, że mają 55 tys. miejsc na stadionie, więc pewnie masz rację~
      Choć z drugiej strony, te koncerty BB były całkowicie wyprzedane w 2013, więc powinno wyjść całe 55 tys. I tak chyba napiszę.
      Nie wiem skąd poszło to info o którym ja napisałam, może ktoś zsumował 3 dni koncertów w Tokyo Dome... ale to i tak nie wyszłoby ponad 720 tys... coś własnie duża ta liczba mi się wydawała, ale wyleciało mi z głowy, żeby to dokładnie sprawdzić.

      Usuń
    2. A, mam jeszcze jedno pytanie odnośnie Taehyuna.
      "- ma dwa tatuaże (a tak właściwie to trzy)" Hm, to ile w końcu? xD

      Usuń
    3. Napisałam tak, ponieważ wszędzie ludzie piszą, że ma dwa tatuaże (na nadgarstku i wew. stronie przedramienia), ale dla mnie na nadgarstku ma dwa (napis i mały obrazek), więc liczę to jako 3. Dla rozjaśnienia: http://37.media.tumblr.com/5e5da66380ab76a7a0e3b89e4d09cb02/tumblr_n0ggu4504X1ryjlcdo1_500.jpg

      Usuń
  7. Ja jakoś nie interesowałam się nimi od początku ale potem jakoś nie miałam o oglądac i padło na WIN. No i przepadłam. Uwielbiam chłopaków i ich muzykę. Bardzo podobały mi się ich występy w WIN a Smile Again Go Up czy Just another boy mogłabym słuchac bez przerwy
    Do tego solo lidera i promo W&Y której słuchałam kilkadziesiąt razy dziennie.
    Jest to jedna z niewielu grup moim zdaniem która w całości jest bardzo utalentowana. Komponują, tańczą, tworzą choreografię i mają bardzo dobre głosy.
    Będę ich wspierac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Minimalnie bardziej przypadło mi do gustu Team B oglądając Who Is Next kilka miesięcy temu i tak zostało i trzeba przyznać że Team B prowadziło i to prawie do samego końca kto oglądał ten wie :) no ale cóż tutaj chłopcom też trzeba życzyć pięknej rozwijającej się kariery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy możesz napisać też kilka ciekawostek o Team B ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje ukochane dzieciątka. Trzymam kciuki za ich wielki sukces ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. możesz jesz\cze dopisac że SEUNGYOON wystąpił w dramie high kick 3

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przyznać, że piosenki przyjemne ale ja wole coś z pierdzielnięciem, co wpada w ucho od pierwszego przesłuchania (BTS, B.A.P, Block B). Mimo wszystko życzę sukcesu. :) przynajmniej w piosenkach nie ma tego jednostajnego bitu zagłuszającego wokal.

    OdpowiedzUsuń