Kwestia edukacji wśród kpopowych idoli


Koniec semestru zimowego niedługo będzie się zbliżał wielkimi krokami, a co za tym idzie czas na poprawienie ocen czy przygotowywanie się do sesji. Niestety, jak to zwykle bywa, chęci na naukę brak. Jednak nawet tutaj  Kpop Paradise przychodzi Wam z pomocą, bo temat dzisiejszego posta może być wybitnie motywujący do ciężkiej pracy. Bo co nie motywuje bardziej niż patrzenie na ludzi, którzy potrafią pogodzić intensywną karierę z nauką czy znają perfekcyjnie kilka języków, kiedy Ty męczysz się któryś rok z rzędu z głupim angielskim?

Nie odkryję Ameryki mówiąc o tym, że Korea jest jednym z najbardziej wymagających i rozwiniętych krajów jeśli chodzi o edukację. Dzieciaki, a później nastolatkowie, spędzają dziennie nawet po kilkanaście godzin ucząc się, czy to w szkole, czy w domu, czy na zajęciach dodatkowych. Wszystko po to by jak najlepiej zdać egzamin CSAT (College Scholastic Ability Test), odpowiednik naszej matury. Tak jak u nas decyduje on o przyjęciu do szkoły wyższej. A im bardziej prestiżowy uniwersytet, tym lepiej, bo w Korei ukończenie dobrej szkoły znacznie podnosi status społeczny człowieka. Niby na podobnych zasadach będzie działało każde dobrze rozwinięte państwo, jednak tam dążenie do przyjęcia na znaną uczelnię, by później zdobyć pracę na odpowiednio wysokim stanowisku jest na tyle ważne, że młodzi ludzie potrafią sobie odebrać życie, jeśli egzamin pójdzie im źle. Naprawdę wiele od tego zależy. Tą ichnią maturę pisze się tak jak u nas, czyli w wieku 18 lat (19 w Korei), dlatego nieraz można w mediach zobaczyć zdjęcia jak (najczęściej) maknae zespołów wspierani przez swoich kolegów z grupy idą napisać jeden z ważniejszych sprawdzianów w ich życiu. 

Już nie raz wspominałam o tym, że prawie każdy kto aspiruje na zostanie gwiazdą muzyki popularnej musi przejść przez kilkuletni trening. A że przypada on akurat na nastoletnie lata, to taki młody człowiek nie ma wyjścia, tylko jakoś pogodzić trenowanie w wytwórni razem z chodzeniem do szkoły. Kończy się to na tym, że wystarczająco męcząca doba robi się jeszcze krótsza i pomiędzy nauką a trenowaniem zostaje ledwo co kilka godzin na sen.
Większość idoli/przyszłych idoli (będących jeszcze w wieku szkolnym) zostaje przepisana do Seoul High School of Performing Arts, a tam nauczyciele są na pewno są bardziej wyrozumiali i przy okazji można uzyskać wiedzę z zakresu przydatnego przy pracy zawodowej jako piosenkarz czy aktor (w końcu to liceum o artystycznym profilu). 

Słynne żółte mundurki SoPA


Później sprawa staje się trochę bardziej skomplikowana, a przynajmniej już nie taka łatwa do uogólnienia. To jest moment kiedy każdy idol indywidualnie podejmuje decyzje o tym czy ma zamiar kontynuować naukę idąc na uniwersytet czy też nie. Można sobie pomyśleć "ale po co część z nich ma iść na uniwerek, jak ich praca zapewnia im wystarczającą ilość pieniędzy na przeżycie?" albo nawet "przecież dzięki pieniądzom z reklam i koncertów, to on/ona może sobie już nie pracować do końca życia", tylko że po pierwsze, coś takiego dotyczy tylko garstki bardzo dobrze zarabiających idoli, a po drugie, czasami kariera może się zakończyć równie szybko jak zacząć, więc dobrze byłoby mieć jakieś wyjście awaryjne. Chociaż w przypadku niektórych wystarczy po prostu odłożyć czynnik ekonomiczny na bok i zobaczyć, że poza skakaniem po scenie mają też inne zainteresowania w kierunku których chcą się rozwijać.
Z aplikowaniem ludzi sławnych na uniwersytety w Seulu wiąże się wiele kontrowersji, ponieważ z racji tego, że są znani mogą mieć o wiele większe szanse na dostanie się, poprzez "special addmission", czyli ułatwioną rekrutację na uczelnię. Oczywiście to nie tak, że każdy idol korzysta z takiej możliwości, ale i tak ludzie patrzą na każdego z nich raczej podejrzliwie. W sumie, nie ma co im się dziwić, niektórzy bardzo ciężko pracują przez całe swoje dotychczasowe życie, by się dostać, a tu ktoś pół darmo dostaje ich miejsce. Ale to całkiem osobny temat, na który można bardzo długo spekulować, a i tak większość idoli decyduje się na kierunki związane z aktorstwem, śpiewem, tworzeniem muzyki czy rozrywką ogólnie. I tak dla przykładu: Kyuhyun z Super Junior ukończył Kyunghee University ze specjalizacją w postmodernistycznej muzyce, Suho, Baekhyun i Chanyeol  studiują Entertainment Managment na Kyunghee Cyber University, Hyuna z 4Minute Art Culture na Gungook University, Gayoon z 4 Minute Theatre na Dongguk University, Seohyun z SNSD ukończyła Dongguk University ze specjalizacją w aktorstwie, Sooyoung i Yuri z SNSD studiują Performing Arts and Theatre na Chungang University, Junhyung z Beast studiuje Applied Music na Dongshin University, Naeun z A Pink aktorstwo na Dongguk University, Krystal z f(x) studiuje Performing Arts na Sungkyunkwan University, Dongwoo, Hoya, L, Sungkyu, Sungyeol ukończyli studia na kierunku Performing Arts na Daekyung University, Himchan z B.A.P grę na perkusji na Korea National University of Arts, Siwon i Ryeowook skończyli Theater and Cinema na Inha University i tę listę można dalej ciągnąć w nieskończoność. Niesamowite, że w samym Seulu mają aż tyle kierunków związanych z muzyką/teatrem/sztuką. 

Oczywiście znajdą się też idole uczący się czegoś zupełnie niezwiązanego z ich pracą zawodową, jak na przykład Minzy z 2NE1 studiująca Teologię na Baeksuk University, Hyuna z Nine Muses Clothing Design na Baehwa Women's University, Miryo z BEG Advertising Creation na Chung Ang University, Sojin z Girl's Day jeszcze przed debiutem ukończyła Inżynierię Mechaniczną (!) na Youngnam University, Sera (była członkini Nine Muses) Literaturę Angielską na Handong University, Taecyeon z 2PM studiuje International Business Management na Korea University Graduate School, a raper Beenzino Rzeźbiarstwo na Seoul National University (warto dodać, że ta uczelnia jest uznawana za najlepszą w Korei). 
Myślę, że jednak najbardziej imponującym osiągnięciem akademickim wśród tych młodszych idoli jest studiowanie Psychologii na Columbia University w Nowym Jorku (uczelnia ta należy do "Ivy Legaue", czyli jest jedną z najbardziej elitarnych w USA), czym trudni się AJ z U-Kiss w przerwach od promowania się wraz ze swoim zespołem. Język angielski nie jest jego pierwszym językiem, a mimo to był w stanie dostać się na prestiżową uczelnię w Stanach. 
A jak już jesteśmy przy zagranicznych uniwersytetach, to muszę dodać, że Tablo z Epik High również ma za sobą takie doświadczenia, bo zdobył licencjat z Literatury Angielskiej i magistrat z Creative Writing na Stanford University, czego dokonał w niespełna 4 lata.

AJ jako dumny student na Columbia University

Idole muszą w jakiś sposób pogodzić swoją pracę z obowiązkami związanymi ze szkołą. Jak im to idzie - nie wiemy, może jedni przykładają się do nauki, może inni tylko "studiują" żeby nie było. Wielu z nich robi niemałą furorę na salach wykładowych, co na pewno nie pomaga im w skupieniu się na zajęciach, ale no cóż, taka cena sławy. 

Yoona robi lekki zamieszanie swoją osobą wśród studentów, w miarę możliwości spełnia prośby o wspólne zdjęcie czy autograf

Może niektórzy powinni się skupiać na nauce, a nie na robieniu zdjęć... 

TOP raz nawet zafundował ciepły posiłek swoim kolegom z roku

Nie tylko fani, ale również media interesują się życiem sudenckim gwiazd

To normalne, że młodzi ludzie chcą się rozwijać i jeśli mają taką możliwość to idą na studia, ale raczej niecodzienną sytuacją jest... wykładanie na uczelni przez idola. Taką funkcję pełni Changmin z 2AM na wydziale Muzyki Stosowanej Uniwersytetu Seo Hae oraz JeA z Brown Eyed Girls (jako trener wokalny) w Namseoul Art Occupational Training College. 

Changmin wymieniony jako jeden z wykładowców w broszurce reklamującej uczelnie

Często mówi się o tym, ile to kpopowi idole nie mają pracy i obowiązków na głowie. Bieganie z treningów na występy, wywiady i sesje zdjęciowe, ciągłe nagrania i wyjazdy za granicę - wszystko kosztem życia towarzyskiego i snu. Jednak pomimo to wielu  z nich znajduje czas na to, by się dalej kształcić w szkołach wyższych. Co prawda nie wszyscy się na to decydują i pewnie nie każdy podchodzi do tego tak sumiennie i ambitnie jak mogłoby się wydawać, ale i tak do wielu z nich, czy to tych którzy godzą karierę z nauką, czy tych, którzy już posiadają jakiś stopień naukowy powinniśmy czuć respekt. No i również czerpać inspiracje, kiedy sami nie mamy ochoty by ruszyć się sprzed komputera i wziąć książki do ręki. 


13 komentarzy:

  1. Co do Suho to się nie zgadza. Suho, Baekhyun i Chanyeol rozpoczęli studia na kierunku Entertainment Managment na Kyunghee Cyber University.

    Cr: fy_exo, daum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, racja, zapomniałam, że rzucił aktorstwo i przeniósł się na KCU. Już poprawiam.

      Usuń
  2. Serio jak oni tak od małego są "przygotowywani" do ciężkiej nauki i zakuwania całymi dniami,to im już to wchodzi w nawyk,nawet gdy zostają gwiazdami. Ja ich podziwiam jak oni to ogarniają,bo mi ledwo czasu starczało na studiowanie i zajmowanie sie stroną LOL a oni jeszcze mają milion zainteresowań i jeszcze się pewnie zdążą wyspać! Nic tylko pogratulować wytrwałości, której mi osobiście brakuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. Leżę "umierająca" w łóżku (oczywiście z otwartym laptopem, wszak to panaceum na wszystkie choroby tego świata) i zastanawiam się, ileż to pracy czeka mnie w tym tygodniu, bo, och ach! sprawdzian z biologii, och ach! sprawdzian z chemii, a ja przecież przez cały jutrzejszy dzień od tego umierania nie będę mieć siły, żeby wziąć do ręki podręcznik. Właśnie dlatego lubię kpop, bo potrafi czlowieka zmotywować na bardzo wielu płaszczyznach.
    Powtórzę, Olu - bardzo przydatny post! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam całkiem niedawno notkę na B.A.P Poland jak Zelo uczył się do egzaminu , bardzo często słyszę tym jak stara się nie zaniedbywać szkoły

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam jak w mydol pokazywali hyuczka w swojej szkole, był takie uroczy >///< kookie też nawet "podzielił" się z fanami swoim początkiem roku szkolnego, zelo też wspomina o tym, że szkoła jest dla niego ważna; sandeul b bilasy też studiuje jakiś kierunek związany ze sztuką :^D dzielne te nasze pysie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam pytanie odnośnie zdjęć :)) Kto jest na zdjęciach nad TOP ? bo nie mogę jakoś skojarzyć :( a na zdjęciu obok Krystal jest Naeun z A Pink ? tak mi się wydaje ale nie jestem pewny ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seohyun z SNSD (na obu zdjęciach) nad tymi z TOP.
      Tak, Naeun. :)

      Usuń
  7. Ja się cieszę że takiego rygoru w szkole nie ma w naszym kraju.
    Wiadomo nauka jest ważna ale bez przesady, ileż można się uczyć ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Oni naprawdę się dużo uczą ale patrząc na te wszystkie egzaminy które są pokazywane w dramach i jeśli tak wyglądają to dla nich wystarczy nauczyc się wszystkiego na pamięc bo większośc testó to są zadania do wyboru lub krótkie zadanie a nie jak ja miałam w szkole rozprawki na parę stron zadania matematyczne które zajmowały pół strony.
    Na lekcjach pewnie jest inaczej ale egzaminy pewnie wyglądają tak

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wytrzymałabym robić i jedno i drugie :/ Naprawdę ich podziwiam ^^ Mam pytanie, będzie może zamieszczone na stronie o zbliżającej się MAMA(Mnet Asian Music Awards)?

    OdpowiedzUsuń
  10. Następną ważną rzeczą jest wybieranie szkół, typu wspomniana SoPA i np. Hanlim to szkoły najczęściej wybierane przez idoli nie tylko ze względu na kierunek artystyczny ale też wygodę, są spekulacje nawet nad umowami między wytwórniami a szkołami typu "my przyjmiemy kogoś zadebiutuje nie musi chodzić na lekcje a szkoła stanie się sławna"
    Spora część idoli w szkole pojawia się raz na rok może nawe z tydzień by się uzbierał przykłagem Jungkook z BTS ktory co się nie pojawi w szkole to zamieszanie, a często tam nie bywa.
    Jedna rzecz której się dopatrzyłam to Seoul National University, napisałaś że uznawana za najlepszą w Koreii, tak właściwie to za jedną z trzech tzw. SKY.
    Bardzo ładnie zrobiony post :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat w ich systemie edukacji to jedno wielkie ( i dosłowne) kucie. Co pokazuje dokładnie sytuacja z j. angielskim, w sensie na skale świata maja naprawdę bardzo dobre wynik (według egzaminów) ale posługiwać się to kompletnie nie umieją, wystarczy zobaczyć choćby jakieś varient show gdzie "podstawy podstaw" leżą. Chociaż też słyszałam że ta "matura" to test wielokrotnego wybory.
    Jak ktoś dobrze zauważył, oni się tego od małego uczą zapamiętywać podręczników, ale co po egzaminach zostanie to już inna sprawa (przy tym zmarnowany czasie na "naukę")

    OdpowiedzUsuń