Poznaj ze mną ASTRO



Jako, że staram się być na bieżąco z nowymi... dobra, średnio staram się być na bieżąco z nowymi zespołami. Ostatnio jest tak, że dopóki dana grupa mnie nie zainteresuje, to raczej mało o niej wiem. Może debiutantów jest już za dużo, może odstrasza mnie ich wiek, może nie narzekam na brak nowej muzyki, może mi się nie chce – nie wiem. Jednak jak już się za to zabiorę to zazwyczaj stoi za tym któryś z poniższych powodów: 
1) tak jak wspomniałam, coś mnie samo z siebie zainteresuje, na przykład przypadkiem spodoba mi się piosenka (tak miałam ostatnio z Monsta X, ale kto wie, może niebawem powiem coś więcej na ten temat, chceta?) 
2) dużo osób o tym mówi i chcę z ciekawości sprawdzić w czym rzecz 
3) objawiam jakieś większe zainteresowanie wytwórnią z której dany zespół pochodzi, więc stwierdzam, że sobie zerknę na ich nowy twór, a co 

I tak od jakiegoś czasu mam na swoim celowniku dwa zupełnie świeżutkie zespoły (no, jeden z nich niekoniecznie, ale to zaraz), które zadebiutowały w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. I jak już przysiadałam do tego by je obczaić, to stwierdziłam, że w sumie mogłabym o tym napisać tutaj. W końcu miałam to robić częściej, poza tym z chęcią poznam wasze opinie. Pierwotnie wszystko miało się znaleźć w jednym poście, ale chyba jednak czytelniej wyjdzie jeśli to rozdzielę. Jeden dzisiaj, drugi jutro. A, uprzedzam też, że serio po raz pierwszy stykam się z nimi w momencie kiedy piszę, więc wybaczcie ewentualne pomyłki, a nawet czujcie się zobowiązani do wytykania mi błędów. 

Pierwsza grupa to ASTRO, jak nie trudno się domyślić po tytule, boysband od Fantagio. Fantagio to agencja która raczej specjalizuje się w aktorach, a ASTRO to ich 3 zespół zaraz po 5uprise (tam gdzie jest Seo Kangjun) i Hello Venus (które przeniosło się tam z Pledis). Generalnie miałam się nimi zainteresować dużo wcześniej, zakładałam sobie nawet, że zdążę przed ich muzycznym debiutem, ale jakoś tak niespodziewanie mnie z tym ubiegli. Kiedy ludzie w różnych zakątkach internetu wymieniali się opiniami na temat tego, czyjego debiutu oczekują najbardziej, "Fantagio Boys" pojawiali się dosyć często, a że to była jedyna nazwa która autentycznie nic mi nie mówiła, to mnie trochę zaintrygowali. Wydawało mi się, że jeśli tyle osób ich wyczekuje, to wypadałoby chociaż na nich zerknąć. To było mniej-więcej z rok temu, może wcześniej. Później dowiedziałam się, że ta niewiedza wynika tak trochę z mojej własnej ignorancji, bo Fantagio od dawna prowadzi na youtube kanał specjalnie dla swoich trainees i tam można się z nimi zapoznać. Polecam jeśli ktoś chce zobaczyć co mają do zaoferowania, bo filmiki są krótkie i fajnie się je ogląda (niektóre mają nawet napisy), więc tym samym są bezbolesne dla kogoś kto w ogóle nie wie o co chodzi. 



Teraz muszę uściślić, że ASTRO są dość specjalnym zespołem, bo nie zadebiutowali wydając album czy singiel, a grając wspólnie w dramie (web dramie o tytule To Be Continued tak dokładnie). Dlatego, pomimo iż ich pierwsza płyta dopiero co się ukazała, to tak naprawdę promują się już z ładne pół roku, a scena już od dawna nie jest im obca. Mają już też swoje grono fanów. Ja skupię się tylko na tym muzycznym debiucie, dlatego może w końcu do niego przejdę.


MJ (Kim Myungjun) 1994 | JinJin (Park Jinwoo) 1996 | Cha Eunwoo (Lee Dongmin) 1997
. 
Moonbin (Moon Bin) 1998 | Rocky (Park Minhyuk) 1999 | Sanha (Yoon Sanha) 2000


Chłopcy dokładnie 23 lutego wydali teledysk do piosenki HIDE&SEEK, razem z mini albumem Spring Up zawierającym 4 piosenki (+intro). Obecnie nie mam pojęcia czego spodziewać się po nich muzycznie, nie mam też żadnych wygórowanych oczekiwań i z takim neutralnym nastawieniem biorę się za teledysk. Ok, może jednak wolałabym by piosenka była trochę żywsza niż w przypadku debiutu 5uprise chociażby, tym bardziej, że z tego co widzę to chłopcy z ASTRO są dość wszechstronni, bo i śpiewają, i dobrze tańczą, i grają na instrumentach.



Cóż, to było... całkiem urocze? Coś takiego mogę sobie puścić w samochodzie, w ciepły letni dzień, kiedy jadę na wakacje, czuję wiatr we włosach i w ogóle, a HIDE&SEEK dopełnia cały ten obrazek. Czyli piosenka z rodzaju tych przyjemnych, ale takich co niczego nie urywają. To bardzo bezpieczny wybór na debiut, ale jakoś mnie to nie dziwi i myślę że ostatecznie pasuje do ich wizerunku. I wieku. Teledysk wywołuje podobne odczucia, więc wydaje mi się, że o ile ktoś a) nie jest fanem b) nie uważa takiej muzyki za balsam na strapioną duszę, to raczej zapomni po pierwszym przesłuchaniu.
Po sprawdzeniu reszty albumu moje zdanie się za specjalnie nie zmieniło, więc jeśli komuś HIDE&SEEK przypadło do gustu to polecam też całe Spring Up. Mi nawet spodobała się piosenka Puppy Love narzekaj że nudne polub najwolniejszą piosenkę z płyty.



dla kontrastu: chłopcy tańczą do Boy in Luv i Good Boy


Później przejrzałam ich oficjalny kanał na youtube, pooglądałam kilka fancamów i poczytałam trochę takich ogólnych informacji (w tym celu polecam tego bloga). I szczerze, to nawet jeśli muzycznie mnie nie urzekli, to jednak sami w sobie są tak pocieszni, że mimowolnie ich polubiłam. Fantagio stworzyło sobie taki idealny zespół z ładnymi, utalentowanymi, młodymi chłopcami i podejrzewam, że z czystej ciekawości będę śledzić co się z nimi dalej dzieje. Zawsze to jakaś odskocznia od obecnego trendu na "bad boyów"? W sumie jak tak patrzę na ich teledysk, to czuję się jakby cofnęli czas o jakieś 4 lata, gdzie taki niewinny wizerunek i jaskrawe kolory były bardzo na czasie.
Rozumiem też czemu tyle osób interesuje się ASTRO – jest w nich coś... obiecującego? To chyba też klucz do zrozumienia tej całej mody na promowanie zespołów zanim jeszcze zadebiutują.


@koreańskiewytwórniemuzyczne takimi oto stworzeniami łatwo mnie przekupić


To tyle. Czy kogoś zaintrygowało ASTRO? Co o nich sądzicie? Jeśli są tu jacyś fani to niech dadzą znać, bo jestem bardzo ciekawa jakie mieliście wobec nich oczekiwania i czy udało im się nim sprostać. 

5 komentarzy:

  1. Nie znałam ich wcześniej i boję się, żeby znowu nie wpaść w jakiś fandom. :D

    Pozdrawiam,
    www.hoe-e.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw znalazłam polski kanał z tłumaczeniami, a dopiero pozniej sprawdziłam ich od strony muzycznej. Spodziewałam się po takich fajnych chłopcach czegoś więcej, ale tak jak mówisz, bezpieczny wybór wytworni

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej ich nie polubię, bo nie przepadam za słodkim konceptem, a bband + cute = najgorsze co mogło powstać... a więc raczej się nimi nie zainteresuję. Słabe te debiuty, jak na razie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. naprawdę fajnie się Ich ogląda -
    a piosenkę Allelujah zaśpiewali
    niczym dorośli świadomi swych
    wokalnych możliwości faceci :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. hi visit me baby, free download latest kpop music at igeokpop.blogspot.com (just for review)

    OdpowiedzUsuń